W ustawie budżetowej na rok 2004 zapisano wzrost gospodarczy na poziomie 5,0%, a więc uzyskany wynik jest o 0,4 pkt proc. lepszy od założeń.
"Jak na pierwszy rok dostosowywania się do nowej sytuacji [wejście do Unii Europejskiej - przyp. ISB] uzyskaliśmy całkiem dobre rezultaty, co stanowi dobrą prognozę na przyszłość. Głównym czynnikiem kształtującym wysoką skalę PKB był popyt krajowy, który wzrósł o 4,9%" - powiedział prezes GUS Tadeusz Toczyński podczas konferencji prasowej.
"W 2004 wzrost eksportu przekroczył 16%, a importu przekroczył 14%. [...] Wpływ salda na wzrost gospodarczy był niewielki, bo w 5,4% wzrostu PKB, ten wpływ salda był poniżej 0,5 pkt. proc." - dodała wiceprezes GUS Halina Dmochowska.
Wartość dodana brutto wzrosła w 2004 roku o 5,0% r/r, w tym w przemyśle - o 9,7% r/r, w sektorze usług - o 5,0% r/r, a w budownictwie spadła o 1,4% r/r. Popyt krajowy zwiększył się o 4,9% r/, spożycie ogółem - o 2,8%, a nakłady brutto na środki trwałe wzrosły o 5,1% r/r.
"Pomimo wyraźnej poprawy dynamiki nakładów brutto na środki trwałe, stopa inwestycji w gospodarce narodowej pozostała na poziomie zbliżonym do uzyskanego w 2003 roku, kiedy wyniosła 18,4%" - powiedział Toczyński.