- To był bardzo dobry rok dla naszej spółki - skomentował wyniki SAP Polska prezes Grzegorz Rogaliński. Firma, będąca częścią koncernu SAP - jednego z największych światowych producentów oprogramowania do zarządzania przedsiębiorstwem - zdobyła 130 nowych klientów na swoje rozwiązania. Ma ich łącznie 630. Na liście od ub.r. są m.in.: PGNiG, Wojsko Polskie czy Pfleiderer Grajewo.

SAP Polska, zgodnie ze strategią nie zamierza zwiększać przychodów z usług informatycznych i koncentruje się na sprzedaży oprogramowania. W 2004 r. przychody z tego źródła stanowiły 79% sprzedaży. Rok wcześniej było to 75%. - Większość nowo podpisywanych kontraktów jest realizowana przez naszych partnerów - stwierdził G. Rogaliński. Największymi są: Prokom i ComputerLand (z lokalnych graczy) oraz IBM. - Nasi partnerzy prowadzą już około połowy wdrożeń. Chcemy, żeby w 2005 r. udział ten wzrósł do dwóch trzecich - oznajmił prezes.

SAP Polska chce w bieżącym roku osiągnąć 20-proc. wzrost przychodów ze sprzedaży oprogramowania. - Nie zwiększamy obrotów z usług, dlatego sprzedaż ogółem wzrośnie nieco mniej - oświadczył G. Rogaliński. Motorem wzrostu ma być sektor publiczny i energetyczny, zwłaszcza dystrybutorzy energii. - Mamy nadzieję, że to będzie najlepszy rok w historii naszej firmy - podsumował.

Spółka chce także powalczyć o klientów konkurencji używających dotąd oprogramowania firm JD Edwards i PeopleSoft. Wymienione firmy zostały w 2004 r. przejęte przez głównego konkurenta SAP - firmę Oracle. - Przygotowaliśmy specjalną ofertę dla klientów tych firm, zapewniającą im łagodne przejście na nasze systemy. Jesteśmy nawet w stanie zwrócić im koszty inwestycji w kupione wcześniej rozwiązania - mówił prezes. SAP Polska podpisał już umowę o współpracy z firmą Hogart, która dystrybuowała w naszym kraju produkty JD Edwards. Pracują u około 60 klientów. Systemy PeopleSoft były dużo mniej popularne.