Commercial Union Otwarty Fundusz Emerytalny jest właścicielem 1,675 mln akcji Zelmera - poinformowała spółka w piątkowym komunikacie. Pakiet ten stanowi 11,02% wszystkich walorów rzeszowskiego producenta sprzętu AGD. Fundusz musiał nabywać akcje spółki na giełdzie, czyli po kursie znacznie wyższym od ceny z oferty publicznej (13,1 zł). Nawet jeśli uczestniczył w IPO, to biorąc pod uwagę olbrzymie zainteresowanie ofertą, otrzymał niewiele walorów.
Po euforii zakupów podczas pierwszego dnia notowania Zelmera, kiedy kurs sięgał nawet 19 zł, dwa następne dni przyniosły spadki (do 16-17 zł). Zdaniem analityków, kurs spółki został bowiem na debiucie wywindowany za wysoko. Moment przeceny najprawdopodobniej wykorzystało CU OFE do nabywania papierów (potwierdza to data zaksięgowania na rachunku funduszu akcji).
- Kolejny duży renomowany inwestor docenił naszą spółkę. To dowód na to, że Zelmer jest dobrze postrzegany na rynku kapitałowym. Z pewnością jest to powód do satysfakcji - mówi Maciej Olszak, szef biura relacji inwestorskich Zelmera. Informacja o wejściu do spółki funduszu jest również dobra dla pozostałych akcjonariuszy Zelmera. Panuje powszechne przekonanie, że instytucja finansowa tak duża jak Commercial Union OFE będzie "pilnować" kursu spółki, tzn. będzie dokupować akcje na rynku, aby zapobiec spadkom notowań.
Zarząd Commercial Union PTE informuje, że inwestycja w papiery Zelmera stanowi lokatę o charakterze portfelowym oraz że dopuszcza możliwość zwiększenia zaangażowania w ciągu najbliższych 12 miesięcy (zgodnie z przepisami nie może jednak przekroczyć progu 20%). Z drugiej strony nie wyklucza także zbycia akcji w przypadku "odpowiedniego wzrostu wartości, bądź ryzyka inwestycji".
Komentarz