Prezes Piotr Janeczek tłumaczył wczoraj na konferencji w Krakowie, że spółka planuje zwiększyć moce produkcyjne oraz asortyment i poprawić jakość wytwarzanych produktów. Inwestycje w połowie sfinansowane zostaną ze środków własnych, a reszta kredytem długoterminowym lub leasingiem. - W ciągu najbliższych trzech lat wydamy na inwestycje więcej niż przez ostatnie 10 lat od początku istnienia firmy - podkreśla prezes Janeczek.

Spółka zamierza w ciągu 1,5 roku zwiększyć zdolności produkcyjne blach transformatorowych z obecnych ponad 30 tys. ton rocznie do 50 tys. ton. Na realizację tego celu wydanych zostanie około 35 mln zł, a zwrot inwestycji przewidziano na 3,5 roku. Około 50 mln zł będzie kosztować uruchomienie centrum obróbki blach stalowych z kręgów poprzez cięcie wzdłużne i poprzeczne. Kolejne ok. 40 mln zł spółka przeznaczy na uruchomienie produkcji profili stalowych na Ukrainie w tym lub przyszłym roku. - O uruchomieniu produkcji w tym kraju zadecydowały głównie kontyngenty na sprowadzany do Polski wsad z Rosji i Ukrainy - mówi prezes Janeczek. Firma chce też rozwijać sieć dystrybucji. Rozważa budowę walcowni stali nierdzewnych w joint venture z partnerem spoza Europy.

Zarząd Stalproduktu podaje, że jego podstawowym celem finansowym jest podwojenie wyniku ekonomicznego z amortyzacją (wynik z działalności operacyjnej po opodatkowaniu + amortyzacja - średnioważony koszt kapitału) w okresie najbliższych trzech lat. Deklaruje też przeznaczenie na dywidendę do 30% rocznego jednostkowego zysku netto. Po rozliczeniu 2004 r. na jedną akcję może więc zostać wypłacona dywidenda w wysokości około 2,7 zł (po 2003 r. było 1,25 zł).

W 2004 r. Stalprodukt osiągnął rekordowe wyniki. - To przede wszystkim efekt pełnego wykorzystania bardzo dobrej koniunktury na wyroby ze stali oraz obniżki kosztów - tłumaczy prezes Janeczek. Przy przychodach w wysokości 800,7 mln zł (w 2003 r. było 617,7 mln zł), zysk z działalności operacyjnej spółki sięgnął 69 mln zł (24 mln zł), a zysk netto przekroczył 60 mln zł (13 mln zł). W IV kw. 2004 r. firma zarobiła ponad 8 mln zł netto, o prawie 80% więcej niż w tym samym okresie 2003 r. Wczoraj kurs Stalproduktu spadał o 3,4%, do 73,5 zł.

PAP