Reklama

Trudny rok dobre rezultaty

Z Mieczysławem Groszkiem, prezesem BRE Leasing rozmawia Łukasz Wilkowicz

Publikacja: 11.02.2005 07:30

Czy w ślad za znacznym wzrostem sprzedaży poszły w ubiegłym roku wyniki finansowe BRE Leasing?

Rok 2004 był najlepszy w historii BRE Leasing. Wartość nowych umów przekroczyła 1,2 miliarda zł i była o ponad 38% wyższa niż w 2003 r. Spółka osiągnęła 10,1 mln zł zysku netto, co w porównaniu z 2,5 mln zł w 2003 roku oznacza czterokrotny wzrost.

Jaki jest teraz potencjał rynku leasingowego? Czy wartość rynku w 2005 r. będzie większa niż w 2004? Jeśli nie, to w jakiej perspektywie należy oczekiwać przekroczenia ubiegłorocznego poziomu?

Najbardziej syntetyczna ocena minionego roku dla BRE Leasing i całej branży zawiera się w haśle: trudny rok - bardzo dobre rezultaty. Pierwsze odnosi się do warunków tzw. otoczenia leasingu. W minionym roku rynek leasingu w Polsce ulegał silnym wahaniom w dużej mierze pod wpływem kontrowersyjnych rozwiązań legislacyjnych. Pierwsza połowa roku była pod znakiem silnego wzrostu popytu na leasing samochodów - wielu przedsiębiorców przyspieszyło swoje decyzje inwestycyjne przed 1 maja, ponieważ po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej zmieniły się przepisy dotyczące VAT. Skutki tego wzmożonego popytu z pierwszej połowy roku zostały zniwelowane przez zalew używanych aut, który odnotowaliśmy w drugim półroczu. Dla firm leasingowych masowy import używanych aut spowodował także zakłócenia w szacowaniu wartości pojazdów poleasingowych na rynku wtórnym. Ale odbudowanie popytu na nowe auta może nastąpić w drugim kwartale 2005 r.

Czym można było zastąpić leasing samochodów?

Reklama
Reklama

Negatywne tendencje na rynku leasingu samochodów w drugiej połowie 2004 r. rekompensował wzrost zainteresowania leasingiem maszyn i urządzeń. Taka sytuacja powinna utrzymać się w tym roku ze względu na pozytywne trendy w polskiej gospodarce, spodziewany wzrost popytu inwestycyjnego, wywołany m.in. napływem funduszy unijnych i poprawą koniunktury w innych krajach europejskich. W związku z tym można się spodziewać wzrostu inwestycji, a w ślad za tym również wzrostu popytu na usługi leasingowe.

O ile może wzrosnąć w tym roku rynek leasingu?

O około 15-20%. Spodziewam się, że szybciej będzie wzrastać wartość umów leasingu maszyn i urządzeń niż pojazdów. Oczekuję też rosnącego zainteresowania leasingiem nieruchomości. Tu trudno o prognozy, bo na tym rynku prace nad kontraktami trwają wiele miesięcy.

Czy rynek leasingu jest już ukształtowany, jeśli brać pod uwagę poszczególne segmenty? Jak będzie się zmieniać struktura?

Na rynku mamy stabilizację podmiotów oferujących leasing. Raczej nie należy się już spodziewać wejścia nowych, "dużych graczy". Mogą natomiast pojawić się leasingodawcy, którzy na nasz rynek przyjdą w ślad za dostawcami.

Inaczej jest, jeśli spojrzeć na ofertę firm leasingowych. Tu dzieje się bardzo dużo. Niektóre firmy poszerzają swoja paletę produktów, starają się zdobywać nowe segmenty rynku. My ofertę dla klientów korporacyjnych poszerzyliśmy o produkty dla małych i średnich przedsiębiorstw, a nawet przedsiębiorstw mikro i do tradycyjnie obsługiwanego segmentu maszyn i urządzeń oraz nieruchomości dołączyliśmy pojazdy poniżej 3,5 tony, w tym samochody osobowe. Na rynku odczuwalna jest silna konkurencja cenowa, dążenie do innowacyjności, poszukiwanie nowych kanałów dystrybucji. Pod tym względem nie można mówić o stabilizacji. Na to nie pozwalają klienci. Jest jeszcze i drugi powód. Zróżnicowanie oferty i źródeł przychodów to skuteczny sposób na neutralizację wahań koniunktury w poszczególnych segmentach rynku. Jeszcze raz posłużę się przykładem mojej firmy. Miniony rok był dla BRE Leasing kolejnym etapem realizacji przyjętego w 2002 r. planu strategicznego, którego istotą jest różnicowanie źródeł przychodów w podziale na ruchomości i nieruchomości oraz w samym portfelu ruchomości. Dzięki temu spółka ma zapewnione możliwości stabilnego rozwoju bez względu na wahania koniunktury w poszczególnych segmentach rynku.Jak wyglądało to w ubiegłym roku?

Reklama
Reklama

Dzięki zróżnicowanej strukturze portfela w BRE Leasing udało się zneutralizować gwałtowne wahania koniunktury na rynku leasingu samochodów do 3,5 t, spowodowane zmianami przepisów o podatku VAT - zauważalny spadek popytu na auta po 1 maja 2004 r. został zrekompensowany przez szybszy wzrost leasingu maszyn i urządzeń. Klienci dobrze przyjęli nasze uproszczone procedury, dzięki którym przedmiot leasingu może być używany już po 72 godzinach od momentu dostarczenia kompletu dokumentów.

Jakie są plany na bieżący rok?

Plany na 2005 r. zakładają kontynuację stabilnego wzrostu przy utrzymaniu dotychczasowych strategicznych celów: zróżnicowania źródeł przychodów, utrzymania niskiego poziomu ryzyka nowego portfela, wprowadzania innowacyjnych produktów, zdobywania nowych klientów.

W tym roku chcemy wprowadzić leasing konsumencki. Przygotowaliśmy go jeszcze w ubiegłym roku, ale jego umieszczenie w ofercie zostało opóźnione ze względu na skomplikowaną sytuację na rynku leasingu aut, a także brak efektywnego popytu wynikającego z nieprzygotowania indywidualnych klientów do korzystania z tej usługi finansowej. Oczekujemy jednak, że opracowana w ramach Związku Przedsiębiorstw Leasingowych wspólna kampania edukacyjno-informacyjna na temat leasingu konsumenckiego, której start przewidziany jest wiosną tego roku, wpłynie na stopniową zmianę nastawienia Polaków do tej formy użytkowania aut i stworzy lepszy klimat dla tego produktu.

A plany w wymiarze finansowym?

W 2005 r. BRE Leasing zamierza zawrzeć umowy leasingu o wartości 1,28 mld zł, z czego ok. 78% ma przypaść na leasing ruchomości, a ok. 22% na leasing nieruchomości, co oznacza 6-proc. wzrost przy zachowaniu struktury zbliżonej do 2004 r. Planowany zysk netto ma sięgnąć 12,5 mln zł, co oznacza wzrost o prawie 23%.

Reklama
Reklama

Naszym specjalnym celem na 2005 rok jest wzmocnienie współpracy sprzedażowej i produktowej z grupą BRE Banku. Widzimy tu duży potencjał wzrostu dla nas i spółek grupy, jak i korzyści dla naszych klientów.

Wyniki BRE Leasing

72% wartości zawartych umów przypadło na leasing ruchomości (867,6 mln zł), a 28% na leasing nieruchomości (339,6 mln zł). W portfelu nowych umów leasingu ruchomości dominowały środki transportu drogowego (z samochodami osobowymi stanowiły 69% umów zawartych w 2004 r.; rok wcześniej było to 71%). Spadek udziału środków transportu był efektem zwiększenia się udziału leasingu maszyn i urządzeń.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama