Wyższe zyski zostały wypracowane, mimo sporych nakładów na zwiększenie zdolności produkcyjnych. W rezultacie spółka może wytworzyć o 10% więcej PCW. Moce wzrosły z 300 tys. do 330 tys. ton. W przypadku TDI - z 60 tys. do 80 tys. ton, a polichlorku winylu ze 180 tys. do 250 tys. ton. Pozytywny wpływ na ostateczne rezultaty miała też sprzedaż posiadanych akcji TVK.
Przychody grupy BorsodChemu zwiększyły się w ubiegłym roku do 147,93 mld HUF (ok. 2,44 mld zł) z 131,63 mld HUF rok wcześniej. Wzrosły więc o 12,4% - mimo że w III kwartale spółka zdecydowała się przerwać produkcję, żeby przeprowadzić niezbędne remonty.
Firmie sprzyja rosnące zapotrzebowanie na jej produkty. - Uważam, że popyt będzie nadal się zwiększał, a w ślad z nim zyski spółki - skomentował Tamas Pletser, analityk budapeszteńskiego oddziału Erste Banku. Podobnie na ten temat wypowiadał się na piątkowej konferencji prezes Kovacs. - Myślę, że firmy z naszej branży mają przed sobą bardzo dobry okres - oznajmił.
L. Kovacs ujawnił, że kierowana przez niego spółka chce wziąć udział w prywatyzacji bydgoskiego Zachemu. Zaznaczył jednak, że przed złożeniem oferty BorsodChem musi ocenić korzyści wynikające z takiej akwizycji.
Bloomberg