"Jeżeli chcielibyśmy dokonać tego w ramach trwającej dekady, to trzeba poukładać wszystkie klocki w ciągu najbliższego roku-dwóch" - powiedział Filar podczas seminarium na temat wejścia do euro zorganizowanego przez WGI.
Filar powiedział, że inflacja konsumencka w Polsce powinna być ustabilizowana na niskim poziomie jeszcze przed wejściem do europejskiego mechanizmu walutowego ERM2. Podkreślił, że wskaźnik ten musi być trwale, a nie tylko chwilowo, obniżony.
"Ponieważ to jest średnia krocząca, to musimy mieć tę inflację ustabilizowaną przez cały okres ERM2" - powiedział członek rady.
Kryterium z Maastricht dotyczące inflacji zakłada, tempo wzrostu cen w kraju ubiegającym się o członkostwo w unii monetarnej nie może przekraczać w 12-miesięcznym okresie referencyjnym o więcej niż 1,5 pkt proc. średniej inflacji w trzech krajach UE o najbardziej stabilnych cenach.
Zdaniem Filara, inflacja konsumencka spadnie do dopuszczalnego przez bank centralny pasma wahań 2,5% +/- 1 pkt proc. latem tego roku wobec 4,4% r/r w grudniu ub. roku.