W oczekiwaniu na dane o inflacji na rynku obligacji obserwowaliśmy konsekwentny popyt inwestorów krajowych na papiery z sektorów pięciu i dziesięciu lat. Spowodowało to spadek rentowności o 5-10 pb na całej krzywej. Towarzyszyły temu stosunkowo wysokie obroty. Ogromnym zaskoczeniem dla rynku okazały się dane o styczniowej inflacji. Rynek oczekiwał wzrostu o 4,6% r/r (tzw. górka inflacyjna w pierwszym kwartale), podczas gdy inflacja spadła do 4% r/r.
Zaskoczenie było na tyle duże, że po danych większość banków nie chciała kwotować papierów. Rentowności spadły o kolejne 25 pb w sektorach dwu i pięciu lat i 15 pb w sektorze dziesięciu lat. Na koniec sesji rentowność OK0407 wynosiła 5,66%, DS0509 5,60% i tyle samo DS1015. Warto zwrócić uwagę, że wczoraj na zamknięciu stawki kontraktów FRA dyskontowały redukcje stóp procentowych o 100 pb w tym roku.
Dzisiaj w centrum uwagi będzie przetarg pięcioletnich obligacji benchmarkowych PS0310 o wartości nominalnej 3,2 mld zł. W kontekście wczorajszych danych spodziewam się wysokiego popytu na papiery. Częściowo popyt będzie pochodził od inwestorów zamykających stop-lossy na krótkich pozycjach, ale należy też oczekiwać zainteresowania ze strony "real-money".
Tekst wyraża osobiste poglądy autora