Władze francuskie chcą wypuścić w bieżącym roku obligacje skarbowe o łącznej wartości 111 mld euro. Środki te są niezbędne ze względu na deficyt budżetowy, który od 2002 r. przekracza 3-proc. limit obowiązujący w UE. Nowością ma być emisja obligacji o terminie wykupu za 50 lat - pierwsza tego rodzaju operacja w państwach G-7. Jeżeli pozwolą na to warunki rynkowe, ich sprzedaż rozpocznie się w nadchodzącym tygodniu. Na koordynatorów emisji wyznaczono BNP Paribas, Deutsche Bank, Barclays Capital i HSBC Holdings.
Zachętę do sprzedaży długoterminowych obligacji skarbowych stanowi rosnący popyt, zwłaszcza ze strony funduszy emerytalnych. Dodatkowym bodźcem jest ich bardzo mała rentowność, która umożliwia rządom zaciąganie nisko oprocentowanych zobowiązań. Tendencję tę potwierdził spadek do rekordowo niskiego poziomu rentowności obligacji niemieckich. W odniesieniu do walorów z 30-letnim terminem wykupu wynosiła ona 9 lutego 3,84%. Mała rentowność obligacji skarbowych ma związek z niskimi stopami procentowymi w strefie euro i przekonaniem, że Europejski Bank Centralny nie podniesie ich w bieżącym roku ze względu na potrzebę ożywienia aktywności ekonomicznej.
Na zlecenie Agence France Tresor, reprezentującej francuski skarb państwa, popyt na 50-letnie obligacje badają cztery banki, wśród których są Credit Suisse First Boston i J.P. Morgan Chase. Korzystne warunki sprawiają, że emisjami tego rodzaju papierów zainteresowały się również rządy Wielkiej Brytanii oraz Włoch.