Przez większą część piątkowej sesji kurs USD/PLN podążał za eurodolarem, gdy w relacji do euro złoty był dość stabilny w przedziale 3,975-3,998. Odchylenie zmieniało się od 16,4% do 16,7%. Po południu pojawił się popyt na złotego ze strony jednego z banków, co spowodowało gwałtowny spadek obydwu kursów i wzrost odchylenia do 16,8%. Kurs USD/PLN przetestował wsparcie na poziomie 3,05. Pod koniec dnia USD/PLN wynosił 3,055, EUR/PLN 3,991, a odchylenie 16,6%.
W nadchodzącym tygodniu istotnym dla rynków wydarzeniem będzie posiedzenie RPP. Rada powinna wtedy zmienić nastawienie na neutralne, co jest zgodne z oczekiwaniami większości uczestników rynku. Ważne będą informacje odnośnie do projekcji inflacyjnej. Jeżeli okaże się, że projekcja jest niska, to teoretycznie mogłoby to zaszkodzić złotemu. Warto przypomnieć, że obserwowany od połowy ubiegłego roku trend wzrostowy złotego rozpoczął się m.in. od oczekiwań na podwyżki stóp procentowych. Z drugiej strony, jeżeli oczekiwaniom na obniżki stóp będzie towarzyszył napływ kapitału zagranicznego na rynek obligacji, to jeszcze przez pewien czas siła złotego nie będzie zagrożona.