Reklama

Zagrożenie dla małych firm

Unia Europejska pracuje nad projektem systemu REACH, który wprowadzi konieczność rejestracji istniejących i nowych substancji chemicznych. Przepisy mogą obniżyć konkurencyjność europejskiego przemysłu i doprowadzić do bankructwa wiele firm produkujących i handlujących chemikaliami.

Publikacja: 22.02.2005 08:01

REACH to skrót od angielskiej nazwy Registration, Evaluation and Authorisation of Chemicals (rejestracja, ocena i autoryzacja, czyli dopuszczenie substancji chemicznych). Niektóre komponenty będą musiały przejść również ocenę pod względem bezpieczeństwa dla konsumentów oraz dopuszczenie na rynek przez Komisję Europejską (chodzi przede wszystkim o produkty niebezpieczne). Jeszcze w zeszłym roku specjaliści z branży chemicznej zapowiadali, że rozporządzenia związane z REACH mogą wejść w życie w 2006 roku. Zdaniem Wojciecha Gurgacza, zastępcy dyrektora ds. rozwoju produkcji w Orlenie, w związku ze zmianami kadrowymi w Europarlamencie, prace nad REACH opóźnią się. Jego zdaniem, 2007 rok jest optymistycznym terminem.

Choć prace nad REACH trwają od wielu miesięcy, to w dalszym ciągu nie wypracowano spójnych przepisów. Nie wiadomo więc dokładnie, jakie skutki pociągnie za sobą wdrożenie projektu. Jedyne wyliczenia, które dotąd opracowano i upubliczniono w Polsce, powstały w Instytucie Chemii Przemysłowej. Z raportu opublikowanego w zeszłym roku wynika, że koszt operacji sięgnie 1,6-2,8 mld zł. Wojciech Gurgacz uważa, że podawanie na obecnym etapie jakichkolwiek wyliczeń jest obarczone bardzo dużym błędem.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że koszt rejestracji jednej substancji może wynieść ok. 20 tys. dolarów. Wiele firm będzie musiało zarejestrować po kilkadziesiąt, a nawet kilkaset komponentów. Związane z tym wydatki mogą się okazać zabójcze przede wszystkim dla małych i średnich firm. Dla nich REACH już może się okazać bolesny, gdyż każda z nich powinna oddelegować jedną osobę, która przygotuje spółkę do nowych przepisów.

Wdrożenie REACH może znacząco obniżyć konkurencyjność europejskiego przemysłu. Dlaczego? Bo np. do produkcji samochodu w Azji koncerny będą używać produktów chemicznych, które nie będą musiały przejść kosztownej rejestracji, oceny czy dopuszczenia. Taki sam samochód wyprodukowany w Europie może okazać się z tego powodu znacznie droższy. Zdaniem Wojciecha Gurgacza, wdrożenie REACH jest kolejną zachętą dla globalnych firm chemicznych do przenoszenia produkcyjnej działalności chemicznej poza Europę, przede wszystkim do Azji. - Zjawisko to już się rozpoczęło - podkreśla W. Gurgacz.

Komentarz

Reklama
Reklama

Kosztowna

nieświadomość

Zarządy wielu polskich spółek nie mają żadnej wiedzy na temat trwających prac nad nowymi uregulowaniami dla sektora chemicznego. Z jednej strony winę za to ponoszą instytucje zrzeszające spółki z branży, które nie prowadzą rzetelnej kampanii informacyjnej. Powodem nieznajomości problemu jest też dosyć wstępna faza prac nad projektem. Nie ma jeszcze ostatecznych ustaleń, więc wiele osób wychodzi z założenia, że lepiej nie myśleć o czymś, co nie zostało jeszcze uchwalone. Myślenie takie może okazać się bolesne

w skutkach. Im później

firma przygotuje się do planowanych zmian, tym trudniej będzie się jej do nich dostosować.

To tylko projekt

Reklama
Reklama

Z projektu rozporządzenia Rady i Parlamentu Europejskiego w sprawie kontroli i zarządzania chemikaliami wynika, że to same spółki będą ponosić odpowiedzialność za zbadanie stopnia bezpieczeństwa wytwarzania i stosowania produktów chemicznych. firmy mają też zadbać o zapewnienie odpowiedniego poziomu ochrony środowiska. Poprzez wprowadzenie procedury rejestracyjnej spółki będą musiały udokumentować ok. 30 tys. substancji wprowadzanych do obrotu w ilościach powyżej 1 tony na jednego producenta, dystrybutora lub importera. Rejestracja będzie prowadzona za 7-11 lat od wdrożenia systemu. Substancje wprowadzane do obrotu powyżej 100 ton rocznie, które wzbudzają jakiekolwiek obawy ze względu na zagrożenie dla zdrowia człowieka lub środowiska, będą podlegać ocenie. Dotyczy to ok. 5 tys. substancji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama