Właśnie w tej sprawie przedstawiciele władz Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii wystosowały do polskiego rządu list.
"Minister skarbu nie będzie interweniował w tej sprawie. Uważamy, że jest to decyzja spółki, zarząd i rada nadzorcza PLL LOT powinny podjąć tę decyzję, kierując się zasadami ekonomicznymi" - powiedział Socha dziennikarzom po konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów.
Rzecznik prasowy rządu Dariusz Jadowski potwierdził podczas konferencji, że do Kancelarii Premiera wpłynęły pisma prezydenta Francji Jacquesa Chiraca, kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera i premiera Wielkiej Brytanii Tony-ego Blaira, w których rekomendują polskiemu rządowi zakup samolotów od europejskiego producenta, koncernu Airbus.
"Jednak premier nie nadawał dalszego ciągu tej sprawie" - powiedział Jadowski.
Wtorkowa "Rzeczpospolita" podała, że pisma te, z datą z grudnia 200 roku, wskazują na "walory oferty europejskiej".