We wtorek kurs Hogi spadł o 7%, do 3,74 zł. Wolumen wyniósł 130 tys. akcji, czyli 3,2% kapitału. Odliczając pakiet skupiony w rękach głównego udziałowca (51% akcji ma Wojciech Wajda, prezes i właściciel informatycznego Wasko) właściciela zmieniło 6,4% papierów katowickiej spółki pozostających w wolnym obrocie. Dzień wcześniej kurs zwiększył się o 18%, przy wolumenie na poziomie 200 tys. akcji (5% kapitału i 10% free-floatu). Taka sytuacja (znaczne zmiany kursu i wyraźny skok obrotów) utrzymuje się od 9 lutego, kiedy to W. Wajda ogłosił plany wobec Hogi. Dwa dni wcześniej wezwał do sprzedaży papierów spółki. Płaci po 3,11 zł. Zapisy potrwają do połowy marca.
Kilka wariantów
Inwestor ma trzy scenariusze dla giełdowej spółki. Najbardziej prawdopodobny przewiduje, że Wasko do końca tego roku, po połączeniu z Hogą, zadebiutuje na GPW. Powstały po fuzji podmiot miałby blisko 300 mln zł kapitałów własnych i 200 mln zł przychodów rocznie.
Najwyraźniej graczom giełdowym bardzo spodobała się taka perspektywa. Rzucili się do kupowania akcji, których cena dawno oderwała się od ceny, którą W. Wajda oferuje w wezwaniu. W ubiegłym tygodniu zawierano transakcje po prawie 5 zł.
Rośnie popyt