"Jeśli okaże się, że opłacalność inwestycji w polskie papiery skarbowe zmniejszy się, może to zapoczątkować odpływ kapitału i kurs walutowy osłabnie, ale nie przypuszczam, żeby osłabł zbyt znacząco. Raczej można się spodziewać, że przeciętny kurs euro będzie w tym roku wynosił około 4 złotych" - powiedział w Radio Wrocław Gronicki.

Złoty umocnił się w środę po południu do poziomu 3,9395 za euro, najmocniejszego poziomu od listopada 2002 roku. Od maja 2004 roku złoty zyskał ponad 20 procent do euro i 33 procent do dolara za sprawą dysparytetu stóp, sporego napływu kapitału i niezłych wyników makroekonomicznych kraju.

((Autor: Paweł Kozłowski; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))