"Oceniam, że rok 2004 będzie rokiem wzrostowym, ale nie chciałbym podawać prognoz. Jesteśmy na etapie tworzenia planu finansowego opartego na liście projektów, ale ten proces nie jest zakończony" - powiedział dziennikarzom Kardach.
Prezes powiedział również, że Emax planuje dokonać akwizycji, dlatego zarząd raczej nie będzie wnioskował o wypłacenie dywidendy z zysku za 2004 rok.
"Mamy pomysł na wykorzystanie gotówki zarobionej w 2004 roku. Chcielibyśmy zainwestować w rozwój i akwizycje. Z punktu widzenia zarządu nie będziemy rekomendować wypłaty dywidendy" - powiedział.
Na akwizycje spółka chce przeznaczać 20-30 mln zł rocznie w ciągu najbliższych kilku lat i koncentrować się na przedsiębiorstwach niszowych.
"Pieniądze będą pochodziły w części ze środków własnych, a w części - z kredytu zewnętrznego. Chcielibyśmy kumulować niszowe przedsiębiorstwa, po 1-2 na rok" - powiedział.