Reklama

Czy Marek Belka zrezygnuje?

- Premier może w czwartek podać się do dymisji. - Inwestorzy są zdezorientowani. - Złoty gwałtownie tracił na wartości.

Publikacja: 02.03.2005 06:48

- Premier Marek Belka wygłosi w czwartek ważne oświadczenie polityczne - taką informacją we wtorek po południu zmroził rynek Dariusz Jadowki, rzecznik rządu. M. Belka mówił wcześniej, że z sympatią przygląda się procesowi tworzenia nowej partii politycznej. Pytany, czy zamierza do niej wstąpić, oświadczył jednak, że ma na razie wiele zadań do wykonania. Chodzi o Partię Demokratyczną, założoną przez liderów Unii Wolności i wicepremiera Hausnera. M. Belka zasugerował wcześniej, że gdyby podjął decyzję o wstąpieniu do nowej partii, obecny rząd podałby się do dymisji.

Co znajdzie się w czwartkowym oświadczeniu? Tego na razie nie wiadomo. - Rynek jest zdezorientowany. Zagraniczni inwestorzy pytają, co się dzieje. Wszyscy zastanawiają się, czy Marek Belka zrezygnuje - relacjonował Mariusz Trzpil, diler walutowy z banku Pekao.

Efekt był natychmiastowy: złoty gwałtownie stracił na wartości. W krótkim czasie przecena w stosunku do euro sięgnęła 1%. Kurs spadł z 3,88 zł za euro do 3,9150 zł, a odchylenie w stosunku do "starego" parytetu sięgnęło 19,5%. - To najwyższy poziom w historii - stwierdził M. Trzpil.

Rynek nie był przygotowany na taką wiadomość. - Inwestorzy trzymali złotego. Informacja o czwartkowym oświadczeniu uruchomiła automatyczne transakcje zamykające pozycje w złotym - opowiadał Artur Wróbel, diler walutowy z Banku Handlowego.

W czwartek o godz. 11.00 M. Belka ma wygłosić wykład w Fundacji im. Stefana Batorego w Warszawie. Potem ma lecieć na Ukrainę. Czy "były" premier podpisywałby ważną umowę gospodarczą? Z drugiej strony, jak podał wczoraj Reuters w wywiadzie dla "Polityki", który ma się ukazać dziś, premier miał powiedzieć, że nie odrzuca zaproszenia do nowej partii. Inwestorzy spekulują.

Reklama
Reklama

- W środę na rynku będzie nerwowo. Złoty może nadal tracić na wartości - stwierdził M. Trzpil. Co się stanie z naszą walutą, jeżeli M. Belka ogłosi w czwartek dymisję? - Możliwe jest przebicie przez euro poziomu 3,95 zł. Jeżeli do tego dojdzie, można oczekiwać przełamania kolejnego pułapu - 4,05 zł, a potem nawet 4,20 zł - powiedział A. Wróbel.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama