Reklama

Powtórka z historii?

Publikacja: 02.03.2005 07:17

Jedynie dwukrotnie w historii warszawskiej giełdy (biorąc pod uwagę WIG20) luty przyniósł inwestorom większe zyski niż w tym roku. Było tak w latach 1998 i 2000. Los chciał, że i w jednym i w drugim przypadku szczyt hossy wypadł w marcu, a kolejne miesiące były okresem silnej wyprzedaży akcji. Zasadnicze pytanie nasuwa się samo: czy podobnie będzie i tym razem?

Prawdę powiedziawszy, gdyby nie kurs walutowy, to nie spodziewałbym się zakończenia hossy. Problem jednak w tym (oczywiście to moja subiektywna ocena), że kurs PLN skłania inwestorów zagranicznych bardziej do zamykania podwójnie dochodowych pozycji, aniżeli do ich otwierania. Mam poważne obawy co do kondycji polskiej gospodarki napędzanej w 2004 roku rosnącym eksportem, który w tej chwili staje się (albo jest od dawna) nieopłacalny. Widać to po wynikach wielu firm produkcyjnych, a sam rynek jest bardzo wąski, bo rosną banki

i spółki, których zysk za 2004 rok oscylował w okolicy 1 mld zł (lub wyżej). Kapitał zasilający nasz rynek jest potężny, ale jako cel obrał sobie zaledwie kilka firm, co chyba nie świadczy dobrze o rynku jako całości. Reasumując, pierwotne podstawy wzrostu były jak najbardziej zdrowe; to co teraz "ciągnie" rynek, to już chyba tylko (spóźniona) pokusa załapania się na krociowe zyski.

Wracając do analizy tech-

nicznej to fakt, że indeks WIG20 przełamał 62-proc. zniesienie Fibonacciego i powinien skutkować wzrostem do poziomu około 2500 pkt. Teoria ta dosyć dobrze sprawdza się na polskim rynku

Reklama
Reklama

i można jej wierzyć. Nadal jednak uważam, że korekta do poziomu nieco poniżej 2000 pkt pozwoliłaby wyraźnie schłodzić wskaźniki techniczne (i rozpalone głowy inwestorów), co uwiarygodniłoby bieżący trend. Przy tak pozytywnym i jednotorowym nastawieniu graczy łatwo o załamanie, szczególnie że dopiero zaczął się marzec.

Dla pocieszenia można napisać, że bessa z lat 1998 i 2000 skończyła się na takim samym poziomie, "okrągłych" 1000 pkt. Można mieć nadzieję, że i tym razem nie spadniemy niżej.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama