Wczoraj na rynku obligacji doszło do korekty po trwającym w ostatnich dniach umocnieniu. Rano pojawiła się podaż pięciolatek ze strony banków krajowych. Później rentowność powoli lecz, konsekwentnie rosła na całej krzywej. Po informacji, że premier Belka wygłosi w czwartek "ważne oświadczenie polityczne" doszło do wyprzedaży, głównie pięcio- i dziesięciolatek. Dość duże kwoty sprzedawane były zarówno przez graczy krajowych, jak i zagranicznych. Pod koniec dnia rentowność OK0407 wynosiła 5,48%, PS0310 5,56%, a DS10155,62%. Oznacza to osłabienie w stosunku do poniedziałkowego zamknięcia odpowiednio o 15 pb., 23 pb. oraz 15 pb.
Na dzisiejszym przetargu Ministerstwo Finansów zaoferuje dwuletnie obligacje benchmarkowe OK0407 o wartości nominalnej 2,5 mld zł. Niepewność polityczna będzie ciążyła przede wszystkim na środku i długim końcu krzywej rentowności. Z drugiej strony, wciąż utrzymują się silne oczekiwania na redukcje stóp procentowych i nie powinno to ulec zmianie, jeżeli złoty pozostanie silny. Wyniki przetargu będą więc w dużej mierze zależały od zachowania złotego. Jego wczorajsza reakcja na zapowiedź premiera była dość umiarkowana. Jeżeli nie zobaczymy większej deprecjacji, to MF powinno bez problemu sprzedać całą ofertę po cenach zbliżonych do rynku wtórnego.
Tekst wyraża osobiste poglądy autora