- Cały czas jest możliwość rozmów z Eureko. Jeżeli zostanie przyjęty projekt uchwały wzywający rząd do podpisania ugody, ale pod pewnymi warunkami, to chciałbym zasiąść ponownie do rozmów z holenderskim inwestorem - powiedział wczoraj Jacek Socha, minister skarbu. Eureko nie mówi nie. - Czekamy na propozycje. Na razie nie będziemy niczego komentować - stwierdziła Lorrie Morgan, rzecznik Eureko.
Dopiero za tydzień
W pierwotnym projekcie uchwały Sejm miał wezwać rząd do niezawierania porozumienia z Eureko. Na jednym z ostatnich posiedzeń komisji skarbu przyjęto jednak znacznie łagodniejszą wersję. Rząd ma zapewnić, by w treści porozumienia zawrzeć zapisy umożliwiające "zachowanie tożsamości i charakteru PZU jako narodowego ubezpieczyciela". Bez zgody Skarbu Państwa nie może być mowy o posiadaniu większościowych udziałów w PZU, powinien mieć on również wpływ na kluczowe decyzje dotyczące spółki.
Sejm nie głosował uchwały na ostatnim posiedzeniu (15-18 lutego), bo rząd nie dostarczył stanowiska w tej sprawie. Raczej nie ma szans, aby stało się to w tym tygodniu. - Zgodnie z porządkiem obrad, sprawozdanie z prac komisji mam przedstawić w piątek po południu. Wówczas odbędzie się krótka debata na ten temat, jednak głosowanie nad uchwałą odbędzie na następnym posiedzeniu Sejmu - powiedział nam wczoraj poseł sprawozdawca Czesław Pogoda (SdPl). Ma się ono odbyć za tydzień (9-11 marca). Kolejne zaplanowano na 22-23 marca.
Kluczowy wniosek