Dziś zbiera się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy NFI Foksal. Zdecyduje o dystrybucji pieniędzy do właścicieli (skup przez spółkę własnych akcji w celu umorzenia - buy back).
- Nasze zasoby gotówkowe wynoszą około 220 mln zł (ponad 10 zł na akcję - przyp. red.). Ile z tego może trafić do inwestorów? Nie wiem. Zarząd nie zamierza się w tej sprawie w ogóle wypowiadać. Przed NWZA zbierze się rada nadzorcza i to ona przedstawi swoje propozycje. Decyzje podejmą oczywiście akcjonariusze - mówi prezes NFI Elżbieta Chrzan.
Czy dystrybucja może objąć wszystkie zgromadzone przez NFI pieniądze? - Nie potrafię odpowiedzieć. Oznaczałoby to jednak wkroczenie na ścieżkę bardzo szybkiej likwidacji funduszu, bo innych aktywów w zasadzie nie mamy. Szczerze mówiąc, nie miałam dotychczas żadnych sygnałów, które by na to wskazywały - odpowiada E. Chrzan.
NWZA zbierze się po dzisiejszej sesji. Reakcję na jego decyzje poznamy więc dopiero w poniedziałek. Inwestorzy częściowo już jednak uprzedzili fakty. Kurs Foksalu od dawna rośnie (przed rokiem sięgał 3,8 zł). Pomogła mu udana sprzedaż w ofercie publicznej akcji Dworów (główne źródło gotówki). W ostatnich dniach znalazł się na poziomie najwyższym od czerwca 1997 r., kiedy fundusz zadebiutował na parkiecie. Wczoraj notowania wzrosły o 0,9%, do 11,5 zł.
Na NWZA zarejestrowało się 11 inwestorów, w tym najwięksi udziałowcy (spółki Gamma Capital i Aton) oraz fundusze inwestycyjne (m.in. AIG, Arka, Lukas) i emerytalne (Skarbiec Emerytura). Drobni inwestorzy nie dopisali. Będzie ich dwóch. W sumie uczestnicy NWZA dysponują prawie 15,99 mln akcji (74,5% kapitału NFI).