Węgierski producent wag elektronicznych Micra Metripond Kft. stracił 132 tys. zł w okresie od lutego do końca grudnia 2004 roku - wynika z danych finansowych opublikowanych w raporcie rocznym Elzabu. Przychody spółki zależnej wyniosły niecałe 9 mln zł. W tym samym czasie warszawska firma Medesa, działająca w tej samej branży, zarobiła na czysto 160 tys. Sprzedaż Medesy, kupionej w tym samym okresie co Micra, wyniosła 6,2 mln zł.
W styczniu 2004 r. Elzab odkupił 100-proc. pakiety udziałów w obydwu spółkach od hiszpańskiej Campesy, należącej do włoskiego Mwcr Spa, głównego akcjonariusza polskiej firmy. Zapłacił za nie równowartość 15,6 mln zł, czyli prawie 11 mln powyżej ich ówczesnej wartości księgowej. Czy to udany zakup? - Trudno ocenić inwestycję po jednym roku. To projekt długoterminowy - mówi Elżbieta Zauk, dyrektor finansowy Elzabu. Jej zdaniem, nieco gorsze od oczekiwań wyniki spółek to efekt rosnących cen stali i kosztów walutowych.
Część pieniędzy na zakup udziałów Micry i Medesy Elzab pozyskał z przeprowadzonej w połowie ubiegłego roku emisji. Ze sprzedaży akcji dostał 5,2 mln zł.