- Dvarcioniu Keramika jest największym producentem płytek ceramicznych w krajach bałtyckich, z silnie rozwiniętą siecią sprzedaży i znaczącym doświadczeniem w działalności eksportowej. Wierzę, że jej pozyskanie do naszej grupy kapitałowej pozwoli nam znacząco zwiększyć sprzedaż za granicą, co jest jednym z naszych strategicznych celów - twierdzi Sławomir Frąckowiak, prezes Opoczna, cytowany w komunikacie prasowym spółki.
Udział Dvarcioniu Keramika w rynku litewskim szacuje się na 26%. Blisko 43% przychodów przedsiębiorstwa pochodzi ze sprzedaży zagranicznej. Dobrze rozbudowana sieć sprzedaży eksportowej (głównie w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Skandynawii) to główny atut litewskiej spółki.
Cień na nową inwestycję Opoczna rzuca jednak wątpliwa kondycja finansowa przejętego przedsiębiorstwa. Jak donosi serwis Baltic Business News, Dvarcioniu Keramika odnotowała w ubiegłym roku 0,8 mln LTL straty netto, a rok wcześniej straciła ponad 6,9 mln LTL. Akcje spółki notowane są na giełdzie w Wilnie poniżej nominału (5 LTL). Wczoraj, po 6,7-proc wzroście, kurs akcji wyniósł 3,32 LTL. Opoczno wytargowało niezłą, znacznie niższą od wyceny rynkowej, cenę za 60,25-proc. pakiet. Zapłaciło 11,5 mln LTL, czyli 1,93 LTL za jedną akcję. Sprzedawcą walorów jest Juozas Raiselis, prezes Dvarcioniu Keramika. Po transakcji kontroluje wciąż blisko 18% akcji spółki.
Do formalnego przejęcia Dvarcioniu Keramika przez Opoczno dojdzie podczas zwołanego na 22 kwietnia walnego zgromadzenia akcjonariuszy litewskiej spółki.