Reklama

Wyręczają banki

Małym firmom, przyjmującym zlecenia płatnicze od klientów indywidualnych, brakuje wiarygodności. Ma im ją dać stworzenie izby gospodarczej, która wypracuje standardy działania branży.

Publikacja: 10.03.2005 07:10

- Klient, który przychodzi opłacić rachunek, chce mieć pewność, że z jego pieniędzmi nie stanie się nic złego - w taki sposób przedstawiciele firmy Punkt Finansowy Mieszko uzasadniali na wczorajszym spotkaniu z dziennikarzami konieczność powołania Polskiej Izby Gospodarczej Pośredników Finansowych. Izba ma zrzeszać firmy świadczące usługi polegające na przyjmowaniu do realizacji rachunków, faktur i innych przelewów.

Katalog standardów

Zdaniem przedstawicieli PF Mieszko, rynek przelewów masowych jest obecnie niejednokrotnie źle postrzegany przez klientów. Zaszkodziły mu przypadki firm, które przyjmowały zlecenia - i pieniądze - by potem nie realizować przelewów albo robiły to z dużym opóźnieniem.

- Chodzi o stworzenie pewnego katalogu wymogów dla pośredników finansowych, standardów prawnych. Jako izba będziemy dysponowali możliwościami wywierania nacisku, np. przy tworzeniu ustawy, która normowałaby taką działalność - mówił Paweł Majewski, dyrektor generalny Mieszka.

Oprócz tej firmy jest sześciu innych inicjatorów powołania izby: gdańska firma Skarbonka, Okienko Kasowe z Poznania, toruńska Eurokasa, Dolnośląska Agencja Finansowa Elixir z siedzibą we Wrocławiu oraz lubelska firma Grosiki. Według P. Majewskiego, te firmy mają 4% udziału w rynku płatności masowych w Polsce.

Reklama
Reklama

Mieszko pierwszy

Ten rynek to ok. 50 mln przelewów miesięcznie. Według PF Mieszko, na "rynek prywatny", czyli tę część, która jest obsługiwana przez niezależne firmy, przypada 6% rynku. Pytani o liczbę prywatnych pośredników, przedstawiciele Mieszka stwierdzili "to już są tysiące". Są to najczęściej pojedyncze punkty osób prowadzących działalność gospodarczą. - Banki nie chcą tego robić ze względu na wysokie koszty obsługi. My jako specjaliści jesteśmy w stanie te koszty obniżać - stwierdził P. Majewski.

Bartłomiej Urbanowicz, prezes i właściciel firmy, odmówił podania ubiegłorocznych wyników finansowych PF Mieszko. Nie podał informacji na temat wielkości funduszy własnych firmy. Powodem była zmiana formy prawnej największego prywatnego operatora na rynku płatności - z działalności gospodarczej na spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Firma podała natomiast, że w styczniu obsłużyła 421 tys. płatności. Daje jej to jednoprocentowy udział w całym rynku zleceń płatniczych klientów indywidualnych - uwzględniającym banki i pocztę. PF Mieszko dysponuje 250 agencjami, w których przyjmowane są zlecenia. Ich liczba ma w tym roku zwiększyć się o 400.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama