"Większość inwestorów spodziewała się takiego wzrostu PKB lub zbliżonego i dlatego nie było większego rozczarowania" - powiedział Przemysław Magda, analityk Citbanku Handlowego.
Analitycy z którymi rozmawiała agencja ISB spodziewali się wzrostu PKB w czwartym kwartale o 4,1%.
W ciągu dnia, złoty wahał się w granicach 3,93-3,97 zł za euro.
"W piątek, spodziewaliśmy się nerwowej sesji. Tymczasem było stosunkowo spokojnie. Złoty z godziny na godzinę rósł w siłę, choć nie uniknął pewnych wahań" - powiedział Przemysław Magda.
O godzinie 16:10 za dolara płacono 2,9350 zł, a za euro 3,9500 zł. Odchylenie od starego parytetu wyniosło 18,3% po mocnej stronie rynku. Na rykach światowych za euro inwestorzy płacili 1,3445 USD.