Założyciel Microsoftu znalazł się na pierwszym miejscu rankingu "Forbesa" już po raz jedenasty z rzędu. Co prawda, jego majątek zmniejszył się w porównaniu z poprzednim zestawieniem, ale "nieznacznie", bo o 100 mln USD. Podobnie jak w ostatnich latach za jego plecami znalazł się "guru" giełdowego inwestowania, właściciel spółki Berkshire Hath-away - Warren Buffett, z majątkiem szacowanym na 44 mld USD. Następni miliarderzy w zestawieniu dysponują już wyraźnie mniejszym bogactwem.
Tym razem 19. już w historii lista "Forbesa" wzbudziła dużo emocji. Zmiany kursów walutowych, czyli przede wszystkim spadek wartości dolara w ostatnim roku, spowodowały, że z czołowej dziesiątki wypadło kilku amerykańskich miliarderów, zastąpionych przez biznesmenów z innych krajów. Brakło np. miejsca dla licznych reprezentantów rodziny Waltonów, właścicieli największej na świecie sieci handlu detalicznego - Wal-Mart Stores. W pierwszej dziesiątce, na 10. miejscu, pozostał tylko jeden reprezentant rodziny - S. Robson Walton (18,3 mld USD).
Niespodzianką jest trzecie miejsce indyjskiego biznesmena Lakshmi Mittala (właściciel globalnego koncernu stalowego Mittal Steel, obecnego również w Polsce), który w ub.r. powiększył majątek aż o ponad 6 mld USD, do 25 mld USD. Także czwarte miejsce jest zaskakujące. Piastuje je meksykański potentat branży telekomunikacyjnej (inwestuje również w inne sektory gospodarki) Carlos Slim (23,9 mld USD). Spośród "stałych bywalców" czołówki w dziesiątce utrzymał się jeszcze drugi z założycieli Microsoftu - Paul Allen (7. miejsce, 21 mld USD) oraz niemiecki właściciel sieci sklepów dyskontowych Aldi - Karl Albrecht (8. miejsce, 18,5 mld USD). W czołówce mamy też Szweda - właściciela sieci Ikea - Ingvara Kamprada (6. miejsce, 23 mld USD), saudyjskiego księcia Alwaleeda Bin Talala, największego udziałowca Citigroup (5. miejsce, 23,7 mld USD) oraz prezesa koncernu informatycznego z amerykańskiej Doliny Krzemowej - Oracle - Larry'ego Ellisona (9. miejsce, 18,4 mld USD).
"Forbes" zauważa, że najwięcej nowych miliarderów, bo aż 69, pojawiło się w USA. Na drugim miejscu niespodziewanie znaleźli się Rosjanie (9 osób), a najbogatszy z nich, właściciel koncernów naftowych i m.in. londyńskiego klubu piłkarskiego Chelsea - Roman Abramowicz, znalazł się na 21. pozycji z majątkiem oszacowanym na 13,3 mld USD. Fortuna przebywającego w więzieniu byłego właściciela Jukosu - Michaiła Chodorkowskiego stopniała z 15 mld USD do 2,2 mld USD.
W rankingu znalazło się też miejsce dla dwóch Polaków - Jana Kulczyka i Zygmunta Solorza-Żaka, którzy z majątkiem szacowanym na ok. 1 mld USD wspólnie piastują 620. pozycję. Pojawili się też miliarderzy z takich krajów, jak Islandia czy Kazachstan.