Uruchomienie systemów SORBNET-EURO i EuroELIXIR przyspieszy i powinno spowodować znaczące obniżki cen transferów dokonywanych między Polską a krajami strefy euro - mówili przedstawiciele Narodowego Banku Polskiego i Krajowej Izby Rozliczeniowej na wczorajszej konferencji w Warszawie.
100 euro za przelew
- Analizy NBP wskazują, że opłaty sięgają kilkudziesięciu euro za jeden transfer środków. W niektórych przypadkach mogą nawet przekraczać 100 euro. Ich wysokość jest uzależniona od relacji między bankiem polskim i zagranicznym oraz kwoty rozliczenia - mówił Adam Tochmański, dyrektor Departamentu Systemu Płatniczego NBP. - Do tej pory transfer środków zajmował nawet więcej niż tydzień. Teraz, przy sprzyjających warunkach, cały cykl rozliczeniowy może być zamknięty w ciągu jednego dnia - wtórował mu Jerzy Pruski, zastępca prezesa NBP.
W nowym systemie polski sektor bankowy jest - poprzez NBP i Bank Włoch - włączony do systemu rozliczeń strefy euro. Klienci nie są już więc zdani na tradycyjną bankowość korespondencką, w której w dokonanie jednego transferu środków jest zaangażowanych nawet kilka banków. A wysokie opłaty ponosi nie tylko firma bądź osoba zlecająca przelew, ale nierzadko i jego odbiorca.
Kogo brakuje