Program spotkał się z dużym zainteresowaniem pracowników i chyba niekoniecznie tych, o których chodziło pracodawcy. Wpłynęło prawie tysiąc wniosków, także od kadry kierowniczej. Większość zainteresowanych odejściem to - jak przewidywano - pracownicy administracji koncernu.
Koncern przeznacza na odprawy znaczne sumy. Czy pracownicy skorzystają z tej propozycji? Większość zapewne wolała będzie mieć pracę niż odprawę, chociaż kwota odprawy pozwoli wielu na podjęcie nowej działalności. Generalnie chodzi o to, by redukcję zatrudnienia przeprowadzić z korzyścią dla wszystkich. Tak, aby odejścia pracowników - także ze stanowisk robotniczych - nie spowodowały braków w zatrudnieniu.
Zarząd koncernu nie ujawnia kosztów programu. Średnie miesięczne wynagrodzenie w koncernie to blisko 3,1 tys. zł brutto. Odejście prawie tysiąca osób i wypłacenie im odpraw w wysokości 30- lub 31-krotności wynagrodzenia wiąże się z poniesieniem przez koncern kosztu rzędu 90 mln zł brutto. Ostateczny koszt programu może być jednak wyższy. Większość deklarujących chęć odejścia z koncernu to pracownicy administracji, gdzie wynagrodzenia są wyższe. Pracownik administracji zarabiający 5 tys. zł brutto może otrzymać 150-155 tys. zł odprawy. Te - jak zaznaczono - nie mogą być niższe niż 43 tys. zł.
- Celem PDO była redukcja średniego personelu administracyjnego, ale już teraz widać, że był to chybiony program - dodaje Lech Majchrzak, wiceprzewodniczący NSZZ Solidarność Huty Katowice. - To oczywiste, że korzystać z niego będą najlepiej zarabiający pracownicy, którzy po odejściu ze spółki nie będą mieć najmniejszego problemu ze znalezieniem nowej pracy. Dla reszty jest program osłonowy (PO), gdzie zapisano dużo gorsze warunki finansowe. - W hucie w Ostrawie, kontrolowanej przez Mittal Steel, obowiązuje jeden program dla wszystkich - podkreśla L. Majchrzak. - U nas są dwa, co ze zrozumiałych względów dzieli pracowników na lepszych i gorszych. Nie mamy wpływu na to, jak pracodawca wydaje własne pieniądze, ale na pewno nie zgodzimy się na nierówne traktowanie pracowników.