W tym roku wydobycie ropy naftowej ma wzrosnąć w Rosji o 3,8% - szacuje Międzynarodowa Agencja Energetyczna z siedzibą w Paryżu. Taki wzrost byłby mniejszy od połowy średniego tempa z ostatnich pięciu lat i najniższy od 1998 r., kiedy to baryłka ropy kosztowała 10 USD, co zdecydowanie zahamowało inwestycje. Podniesienie podatków w ub.r. oznacza, że rząd chce jak najwięcej ściągnąć z firm naftowych właśnie teraz, gdy cena ropy przekracza 50 USD za baryłkę.
Wiercenia w celu odkrycia lub uruchomienia nowych złóż zmniejszyły się w Rosji wyraźnie po tym, gdy rząd zażądał zwrotu przez Jukos 28 mld USD zaległych podatków. W innych spół-kach zwiększyło to bowiem obawy, że i wobec nich będą wysunięte podobne żądania. Uwięzienie największego akcjonariusza Jukosu Michaiła Chodorkowskiego przyczyniło się do wycofania z Rosji w ub.r. 7,8 mld USD kapitału. Dla indeksu moskiewskiej giełdy RTS był to najgorszy rok od czterech lat.
Według danych ministerstwa przemysłu i energetyki, wiercenia naftowe w Rosji zmniejszyły się w ub.r. o 2,8%, do 9 mln metrów sześc. Najbardziej, bo o 37%, zmniejszył wiercenia Jukos, a o 6,2% ograniczył je Łukoil, największy rosyjski producent ropy naftowej.
Dla drugiej kadencji prezydenta Władimira Putina staje się charakterystyczna coraz większa konsolidacja całej działalności branży paliwowej w ramach państwowego koncernu Gazprom. 10 lutego ministerstwo zasobów naturalnych zapowiedziało, że rząd zamierza tylko miejscowym spółkom udzielać zezwoleń na eksploatację największych pól naftowych, gazowych oraz złóż metali.
W ub.r. Rosja wycofała dwóm amerykańskim koncernom zgodę na eksploatację pola Sachalin-3. Jego zasoby sięgają ponad 4 mld baryłek ropy i 1,5 bln metrów sześciennych gazu ziemnego. Rosyjska agencja antymonopolowa prawie pół roku zwlekała z udzieleniem zgody dla spółki Total na kupno 25% udziałów w firmie Novatek, drugim w Rosji producencie gazu ziemnego. Francuski koncern jeszcze we wrześniu ub.r. wyraził gotowość zapłacenia 850 mln USD za te papiery.