Minister gospodarki Serhij Teriokin zapowiedział w wywiadzie udzielonym w Londynie, że udział europejskiej wspólnej waluty w ukraińskich rezerwach dewizowych wynoszących 9,5 mld USD wzrośnie do 25%. Teraz Ukraina prawie wszystkie rezerwy trzyma w dolarach. Odejście od ścisłego powiązania z dolarem obowiązującego od 1998 r., pozwoli na uelastycznienie kursu hrywny i wprowadzenie systemu bardziej swobodnej jej wymiany. Teriokin dodał jednak, że jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić, jak taki system będzie wyglądał.

Prezydent Wiktor Juszczenko po grudniowym zwycięstwie w wyborach zapowiedział przyłączenie Ukrainy do Unii Europejskiej, aby przyspieszyć jej wzrost gospodarczy i podnieść poziom życia ludności. Minister gospodarki zapowiedział też umocnienie się kursu hrywny wobec dolara do 4,8 na koniec roku. Wczoraj w Kijowie za dolara płacono 5,28 hrywny. - Zaczęliśmy już umacniać kurs waluty, ale oczywiście nie będziemy go zmieniać gwałtownie, by nie uszczuplić wpływów do budżetu - powiedział minister, Teriokin.

Banki centralne takich państw, jak Chiny, Japonia i Rosja w poszukiwaniu lepszych zwrotów z inwestycji coraz większą część swoich rezerw dewizowych trzymają w innych walutach niż dolary. Na koniec 2003 r. dolary stanowiły 63,6% światowych rezerw walutowych, w porównaniu z 66,9% dwa lata wcześniej - poinformował w kwietniu ub.r. Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Późniejszych danych jeszcze nie ma.

Bloomberg