Reklama

Prokurator oskarża zagraniczne banki

Morgan Stanley i UBS pomagały Parmalatowi ukrywać koszty sprzedaży obligacji opiewających na 720 mln euro - taka jest konkluzja raportu przygotowanego dla prokuratury. Transakcje te przeprowadzono pół roku przed bankructwem tego największego we Włoszech producenta artykułów spożywczych.

Publikacja: 19.03.2005 07:23

Morgan Stanley zastosował instrumenty pochodne, by pomóc Parmalatowi sprzedać obligacje za 300 mln euro. Dało to nabywcy obligacji wyższe zyski, niż spółka wykazała w raporcie finansowym. Taki wniosek zawiera opracowanie przygotowane przez mediolańskiego konsultanta Stefanię Chiaruttini.

Największy europejski bank UBS doradzał Parmalatowi, jak poprzez opóźnianie raportów ukryć przed rynkiem wiedzę o całkowitych kosztach emisji obligacji opiewającej na 420 mln euro - wynika z bankowego memorandum dołączonego do tego raportu. - Gdyby prawdziwe warunki tych emisji były znane rynkowi, to mogłoby to spowodować poważny spadek cen innych obligacji - napisała Chiaruttini w 72-stronicowym raporcie przygotowanym dla sędziów prowadzących śledztwo w sprawie bankructwa Parmalatu.

Mediolański prokurator Francesco Greco wysłał pisma procesowe do adwokatów 13 wyższych urzędników Morgana Stanleya, UBS i czterech innych instytucji finansowych. Zawarte są w nich oskarżenia o próby manipulowania giełdowymi kursami papierów Parmalatu. Spółka zawyżała wartość aktywów i ukryła ponad 14 mld euro zadłużenia, zanim w grudniu 2003 r. wystąpiła z wnioskiem o ochronę przed bankructwem. Inwestorzy i obecny prezes Parmalatu Enrico Bondi zarzucają bankom, że znały sytuację spółki, organizując finansowanie jej działalności.

Morgan Stanley oświadczył, że wszelkie oskarżenia pod jego adresem są bezpodstawne. - Jesteśmy przekonani, że postępowanie Morgana Stanleya i jego pracowników było w pełni prawidłowe w przypadku wszystkich transakcji z udziałem Parmalatu - powiedział w Londynie rzecznik banku Carlos Melville.

UBS zaprzeczył, jakoby dopuścił się jakichkolwiek wykroczeń. Raport Chiaruttini bank określił jako obarczony wadą prawną i polemiczny, a dołączone do niego memorandum jako sporny dokument datowany prawie dwa miesiące przed czerwcowym zamknięciem emisji obligacji. - Dokument ten nie odzwierciedla dokładnie tego, co ostatecznie ustalono i co wydarzyło się po tej dacie - powiedział rzecznik UBS David Walker.

Reklama
Reklama

Prokurator Greco przystąpił do działań przeciwko zagranicznym bankom, gdy ujawniono, że instytucje finansowe współdziałające z WorldComem zgodziły się wypłacić ponad 6 mld USD inwestorom tej spółki. Ma to być rekompensata za wycofanie oskarżeń, że banki musiały znać fałszowane księgi amerykańskiej firmy, gdy gwarantowały emisje jej obligacji.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama