"Trzeba będzie zobaczyć, jaka będzie sytuacja rynkowa w czerwcu - czy będzie możliwość robienia równolegle dwóch dużych prywatyzacji. Ja będę chciał raczej unikać takich sytuacji. Będziemy patrzyli dokładnie, jak jest przygotowana każda z tych spółek do wejścia na rynek" - powiedział Socha w wywiadzie dla radia PIN.
Na początku marca minister sygnalizował, że w czerwcu odbędzie się tylko jedna duża oferta giełdowa - Lotosu lub PGNiG.
"Obie są dosyć, powiedziałbym, skomplikowane - Lotos prowadzi konsolidację rafinerii południowych i Petrobaltiku, PGNiG z kolei dokonuje wydzielenia Operatora Systemu Przesyłowego, robi restrukturyzację zadłużenia - tak że trzeba popatrzeć, jeszcze zostały złożone prospekty do KPWiG, w związku z czym niczego nie będziemy robić tutaj tak, by koniecznie, na siłę robić te prywatyzacje" - powiedział Socha w poniedziałek.
Grupa Lotos podała w ub. tygodniu, że zaoferuje w drodze nowej emisji do 35 mln akcji spółki, z których chciałaby pozyskać 900-950 mln zł. Spółka planuje skierować prospekt emisyjny do KPWiG, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, na przełomie pierwszego i drugiego kwartału tego roku i zapowiada, że będzie gotowa do debiutu giełdowego w czerwcu tego roku. Według wstępnych szacunków zarządu Lotosu, po debiucie na GPW kapitalizacja tej spółki może wynieść około 3 mld zł.
Także w czerwcu chce przeprowadzić ofertę giełdową PGNiG, który zaoferuje akcje o wartości ok. 1,5 mld zł pochodzące z nowej emisji. Prospekt ma trafić do KPWiG do końca marca. Przed prywatyzacją PGNiG musi nastąpić wydzielenie z tej spółki Operatora Systemu Przesyłowego gazu (OSP), co ma nastąpić wkrótce. Prezes spółki zapowiadał w ub. tygodniu, że umowa z PGNiG Przesył w tej kwestii ma być parafowana w najbliższych dniach. Walne zgromadzenie, które ma zdecydować o emisji akcji, zaplanowano na 30 marca.