Reklama

Dobry rok dla ubezpieczeń

Akcjonariusze firm ubezpieczeniowych mają powody do zadowolenia. W ubiegłym roku nadal dynamicznie zwiększały się przychody z polis, coraz więcej spółek wypracowywało zyski - wynika z danych nadzoru.

Publikacja: 22.03.2005 06:43

2004 r. był bardzo łaskawy dla krajowego sektora ubezpieczeń. Z danych Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych wynika, że towarzystwa zebrały od swoich klientów rekordową kwotę - 27,63 mld zł składek brutto. To aż o 2,87 mld zł więcej niż rok wcześniej. Co istotniejsze, wypłaty odszkodowań i świadczeń rosły wolniej (o 1,51 mld zł). Stosunkowo niewielki był także wzrost kosztów. Skutek? Znacząca, bo 40-proc. poprawa łącznego wyniku na podstawowej działalności, a także wzrost liczby zakładów zarabiających na sprzedaży polis (nadal jednak większość notuje straty).

Inwestycyjny boom

Wzrost rynku napędzały w ub.r. głównie ubezpieczenia na życie. Mimo stosunkowo wysokiej bazy, przypis składki brutto zwiększył się o 14,12%, do 12,74 mld zł. W ubezpieczeniach bezpośrednich (z wyłączeniem reasekuracji) dynamika była nawet nieco wyższa. Skąd taki popyt na polisy? Z danych nadzoru wynika, że niesłabnącym zainteresowaniem klientów cieszyły się ubezpieczenia na życie i dożycie oraz z funduszem inwestycyjnym. Ale głównie ze składką jednorazową. Dzięki tym polisom firmy ubezpieczeniowe zebrały aż 1,32 mld zł składek, co stanowi 81,5% ubiegłorocznego wzrostu. Wygląda na to, że ubezpieczyciele korzystają nadal z przenoszenia oszczędności z lokat bankowych do bardziej dochodowych form, a także z rosnącej akcji kredytowej banków (ubezpieczenia na życie są często zabezpieczeniem spłat rat). Wyższe przychody ze składek, a także inwestycji pozwoliły, mimo wzrostu wypłaconych odszkodowań i świadczeń, na poprawę o 13,96%, do 1,32 mld zł wyniku technicznego (z podstawowej działalności). Łączny zysk netto wyniósł 1,46 mld zł.

Majątkowe ożywienie

Ale i właściciele towarzystw majątkowych nie mieli w ub.r. powodów do narzekań - przypis składki rósł w nie notowanym od lat 9,53-proc. tempie. To głównie zasługa większych wpływów ze sprzedaży ubezpieczeń dla przedsiębiorstw, bo przychody z polis indywidualnych zwiększyły się "zaledwie" o 5,75%. Jest kilka powodów tak dobrych wyników sprzedaży. Po pierwsze, przypis rósł praktycznie we wszystkich grupach (z wyłączeniem ubezpieczeń choroby oraz OC lotniczego i żeglugi morskiej i śródlądowej).

Reklama
Reklama

Po drugie, nie zawiedli właściciele samochodów - składka z polis autocasco oraz OC zwiększyła się odpowiednio o 9,54% i 8,81%. Rosnące przychody z polis, przy stosunkowo niewielkim wzroście kosztów działalności i odszkodowań, przełożyły się na blisko

10-krotny wzrost zysku technicznego do 366,08 mln zł. Zysk netto wyniósł 1,51 mld zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama