Markus Granziol, który jest związany z Eureksem od ponad dwóch lat, powiedział w wywiadzie dla szwajcarskiej gazety "SonntagsZeitung", że żałuje, iż giełda z Zurychu (SWX) nie zgodziła się podjąć negocjacji w sprawie połączenia ze swoją odpowiedniczką z Frankfurtu. Przypomnijmy, że Deutsche Boerse proponowała takie rozmowy latem zeszłego roku.
Przedstawiciel Eureksu uważa, że teraz SWX sama powinna zaproponować negocjacje w sprawie fuzji, bo sprzyja temu jej dobra kondycja finansowa i brak jakiejkolwiek presji, która mogłaby osłabiać jej pozycję. Według Granziola, połączenie obu giełd pozwoliłoby obniżyć koszty i nadal jest ono możliwe, bez względu na wcześniejsze wydarzenia. - Nie mam wątpliwości, że drzwi do kooperacji z Deutsche Boerse są otwarte - powiedział w wywiadzie.
W ostatnim czasie Deutsche Boerse koncentrowała się jednak na planach dotyczących przejęcia giełdy w Londynie. Ostatecznie pod presją akcjonariuszy i po dwukrotnym odrzuceniu składanych ofert środki przeznaczone na transakcję chce wyasygnować na skup własnych akcji.