Wczoraj rano banki krajowe kupowały papiery 10-letnie, co przyczyniło się do spadków rentowności na długim końcu i środku krzywej. Rynek ustabilizował się na nieco wyższych poziomach, aż do informacji o zmianie perspektywy ratingu Polski ze stabilnej na pozytywną przez agencję Standard & Poor's. Decyzja S&P wywołała popyt zarówno inwestorów krajowych, jak i zagranicznych na 5- i 10-latki, co przyczyniło się do dalszych spadków rentowności. Dość stabilne natomiast były 2-latki. Dane o inflacji bazowej były zgodne z oczekiwaniami i nie miały większego wpływu na rynek. Pod koniec dnia rentowność OK0407 wynosiła 5,43%, PS0310 5,56%, a DS1015 5,56%. Oznacza to spadki odpowiednio o 2 pb. 11 pb. i 7 pb.
Dzisiejsze dane o sprzedaży detalicznej według prognozy Pekao pokażą wzrost o 5,3% r/r wobec konsensusu 4,1% r/r. Takie dane nie powinny mieć większego przełożenia na notowania. Bez większego wpływu będą też wyniki przetargu zamiany, na których przewiduję rentowności w okolicach rynku wtórnego. W najbliższych dniach spodziewam się, że rentowność będzie pozostawała w trendzie bocznym w dość szerokich przedziałach na środku i długim końcu krzywej.