"Jeśli Fed zacznie podnosić stopy procentowe, to można oczekiwać odpływu kapitału spekulacyjnego z krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Decyzje Fed mogą rzutować na politykę i decyzje Europejskiego Banku Centralnego. Wszystko to wpłynęłoby zapewne na osłabienie złotego. Wówczas, tempo redukcji naszych stóp może być wolniejsze lub w mniejszej skali. Zależeć to zatem będzie od tego, jakie w tych warunkach zarysują się tendencje w kształtowaniu kursu złotego, bo dotychczasowy kurs był jednym z czynników ograniczania wskaźnika inflacji" - powiedział Nieckarz w wywiadzie dla agencji ISB.
"Gdyby nastąpił szybki spadek złotego, to obniżki stóp będą musiały być niższe" - dodał.
We wtorek Fed podjął decyzję o podniesieniu amerykańskich stóp procentowych o 25 pb. Komentarz do decyzji banku został zinterpretowany jako zapowiedź kolejnych podwyżek.
Na rozpoczynającym 29 marca dwudniowym posiedzeniu RPP ekonomiści spodziewają się obniżki stóp procentowych o ok. 50 pb, po tym, jak w lutym rada zmieniła nastawienie na łagodne z restrykcyjnego. Obecnie główna stopa referencyjna jest na poziomie 6,5%.
Po lutowym posiedzeniu RPP, oczekiwania rynkowe co do obniżek stóp do końca tego roku zwiększyły się do 150 punktów bazowych.