Aktualny kurs spółki produkującej buty (poprzez podmiot w 100% zależny) i handlującej nimi to 12,6 (+2,9%) zł. Metodą DCF (zdyskontowanych przepływów pieniężnych) broker wycenił jej papiery na 12,7 zł za sztukę. Poprzednia wycena CA IB została sporządzona pod koniec listopada 2004 r., przed publiczną emisją CCC (CA IB było oferującym). Wynosiła 11,1 zł na akcję (nie uwzględniała emisji). Nowe walory były sprzedawane po 9,5 zł.
Wyższe o kilka milionów złotych niż w poprzednim raporcie są prognozy dla grupy CCC. Mówią o 323,3 mln zł przychodów w tym roku, 41,7 mln zł zysku operacyjnego i 30 mln zł zysku netto. W przyszłym roku wyniki mają wzrosnąć do, odpowiednio, 357,3 mln zł, 47,6 mln zł i 35 mln zł.
- Podwyższenie szacunków to efekt dobrych wyników spółki w 2004 r., ale przede wszystkim uwzględnienia wpływów z emisji. Te spowodowały np. spadek kosztów finansowych, bo poprzednio nowe salony firma otwierała, finansując się długiem. Wzięliśmy też pod uwagę większą liczbę sklepów CCC, w tym te, których lokalizacja jest dopiero na etapie negocjacji - tłumaczy nam autor raportu Przemysław Sawala-Uryasz.
Zarząd CCC planuje na ten rok 325 mln zł przychodów, 43,6 mln zł zysku operacyjnego i 31,4 mln zł netto. W ubiegłym roku było to odpowiednio 279,2 mln zł, 35,6 mln zł i 23,9 mln zł (dane pro forma).
CA IB spodziewa się utrzymania wiodącej pozycji CCC na polskim rynku. Zwraca uwagę na plany wyjścia za granicę: zapowiedzianą budowę salonów w Czechach i ewentualnie innych krajach regionu. Korzystnie na marże będzie wpływać przewidziana w strategii rozbudowa sieci własnych sklepów, kosztem sieci franczyzowej. - To bez wątpienia krok w dobrym kierunku. Udowodniły to firmy z innych branż, np. odzieżowej - twierdzi P. Sawala-Uryasz.