Departament Pracy poinformował w piątek, że w marcu zatrudnienie zwiększyło się w USA o 110 tys. osób, po wzroście o 243 tys. w lutym. W sumie były to najlepsze miesiące na amerykańskim rynku pracy od października i listopada ub.r. Stopa bezrobocia spadła o 0,2 pkt proc., do 5,2%.
Rosnące zatrudnienie, a wraz z nim dochody Amerykanów pozwolą im nadal zwiększać wydatki konsumpcyjne, i to mimo rekordowych cen benzyny, co utrzyma wzrost gospodarczy. Zakupy dokonywane przez konsumentów oraz przez firmy przyczyniły się do dalszego wzrostu produkcji przemysłowej w marcu.
Wprawdzie rekordowe ceny benzyny spowodowały pogorszenie nastrojów konsumentów, ale nie zmniejszyły optymizmu co do dalszej poprawy sytuacji na rynku pracy. Udział konsumentów, którzy uważają, że rynek obfituje w miejsca pracy, wzrósł w marcu do 21,3% i był najwyższy od września 2001 r. Z ankiet przeprowadzanych przez niezależne instytucje wynika, że również w najbliższych miesiącach będzie rosło zatrudnienie w USA. Trzy na dziesięć amerykańskich spółek zamierzają przyjąć nowych pracowników między kwietniem i czerwcem, z czego wynika, że będzie to piąty kolejny kwartał poprawy sytuacji na tamtejszym rynku pracy.
Wciąż wysoka konsumpcja w Stanach Zjednoczonych zachęca wielu inwestorów do przenoszenia miejsc pracy na tamtejszy rynek. Między innymi w kwietniu Hyundai otworzy w stanie Alabama fabrykę samochodów modelu sonata. W przyszłym roku zacznie produkować tam auta sportowe. Fabryka kosztowała 1,1 mld USD i będzie w niej pracowało 2 tys. osób.
Ekonomiści i analitycy ankietowani przez agencję Bloomberga spodziewali się wzrostu zatrudnienia w marcu o 213 tys. osób. Przyrostu tak niskiego jak podany w raporcie Departamentu Pracy nie przewidział żaden z 75 ankietowanych specjalistów. To powinno usunąć obawy przed bardziej agresywnym zaostrzaniem polityki pieniężnej przez Fed. Przy okazji podniesienia stóp procentowych do 2,75% bank centralny zapowiedział dalsze ich podwyżki, uzasadniając to groźbą inflacji. Gorsze, niż prognozowano, wyniki na rynku pracy groźbę tę oddalają.