Na statystyki dotyczące liczby pierwotnych ofert (IPO) znów miał największy wpływ działający przy giełdzie w Londynie rynek Alternative Investment Market, na którym zadebiutowało w minionym kwartale 58 firm. Łącznie z podstawowym parkietem na London Stock Exchange zanotowano 65 debiutów i giełda z brytyjskiej stolicy jako jedyna w liczbie ofert wyprzedziła giełdę warszawską. W minionym kwartale na naszej GPW pojawiło się dziewięć firm, m.in. Zelmer, Ciech i Śrubeks. W statystykach wyróżniły się jeszcze giełdy z Luksemburga i Oslo, gdzie między styczniem a marcem odnotowano po pięć ofert publicznych.

96 pierwotnych ofert na wszystkich giełdach europejskich oznacza wyraźny wzrost w porównaniu z pierwszym kwartałem zeszłego roku, kiedy doszło do 56 debiutów. - Rok 2005 na europejskich rynkach pierwotnych rozpoczął się dobrze. Rosnąca liczba zagranicz-nych spółek debiutuje w Londynie, w tym rosyjski konglomerat telekomunikacyjny Sistema, który był największą w Europie ofertą kwartału - stwierdził Tom Troubridge, szef grupy ds. rynków kapitałowych w PwC w Londynie. Na brytyjskim parkiecie w minionym kwartale zadebiutowały też jeszcze m.in. koreański producent opon Kumho Tire i izraelski dostawca przypraw Frutarom Industries.

Troubridge zauważył jednak, że choć Europa góruje nad USA pod względem liczby IPO (według PwC zanotowano tam w I kw. 38 debiutów) i przyciąga więcej emitentów z zagranicy, to jednak wyraźnie odstaje pod względem przeciętnej wartości oferty. Na naszym kontynencie średnia wartość IPO wyniosła w minionych trzech miesiącach niespełna 60 mln euro, podczas gdy w Stanach była trzykrotnie większa.

Łączna wartość europejskich IPO w pierwszym kwartale w porównaniu z zeszłym rokiem wzrosła nieznacznie, z 5,24 mld euro do 5,76 mld euro. PwC za przyczynę tego uznał brak dużych emisji. W minionym kwartale wartość tylko dwóch przekroczyła miliard euro - wspomnianej Sistemy (1,04 mld euro) i niemieckiej płatnej telewizji Premiere (1,02 mld euro), która pojawiła się w notowaniach na Deutsche Boerse. Tymczasem w pierwszym kwartale zeszłego roku miał np. miejsce debiut Belgacomu, wart ponad 3 mld euro.

Pierwszy kwartał wypadł lepiej od analogicznego okresu w zeszłym roku, lecz dużo słabiej od poprzedniego. W czwartym kwartale w Europie na giełdach pojawiły się 152 nowe spółki, pozyskując z rynku ponad 8,5 mld euro. Pierwsze miesiące roku na rynku publicznym często bywają jednak słabsze niż kolejne.