Papiery Taleksu tanieją już od ponad roku. Jeszcze na początku kwietnia 2004 r. kosztowały nawet 27 zł. Teraz już o przeszło połowę mniej.
Brak newsów
Gracze mało interesują się takimi spółkami jak Talex. Firma nie rozpieszcza akcjonariuszy informacjami o nowych kontraktach. Silna koncentracja kapitału w rękach trzech osób fizycznych (założycieli firmy), którzy nadal zasiadają w jej kierownictwie, powoduje, że płynność papierów na giełdzie jest znikoma. Średnio na każdej sesji właściciela zmienia nie więcej niż 500 akcji. Dlatego wczorajsza sesja była wyjątkowa. Wolumen wyniósł przeszło 17,5 tys walorów. Ostatni raz tak intensywnie handlowano papierami Taleksu 2 kwietnia 2004 r.
Klient ucieka?
Bezpośrednią przyczyną wczorajszych spadków była informacja, że BZ WBK szuka spółki informatycznej, która zaopiekuje się infrastrukturą działającą w banku (centrali i oddziałach). Do tej pory robił to Talex. Dla tej firmy wielkopolski bank był i jest najważniejszym klientem. Jeszcze w 2002 r. zapewniał jej 80% rocznych obrotów. W 2003 r. udział zmniejszył się do ok. 70%, w kolejnym roku spadł jeszcze bardziej. Tak przynajmniej twierdzi rzecznik spółki Szymon Górecki. - Postanowiliśmy, że nie będziemy ujawniać szczegółów naszej współpracy z BZ WBK. Mogę jedynie stwierdzić, że udział tego banku w naszych przychodach systematycznie maleje - oznajmił.