Reklama

Trzy segmenty Euronextu Lizbona

Euronext Lizbona uruchomił wczoraj trzy oddzielne segmenty dla różnej wielkości spółek. W ten sposób chce zwrócić uwagę inwestorów na małe spółki. W ich promocję będą też oficjalnie zaangażowane banki.

Publikacja: 07.04.2005 08:26

Od środy rynek w Lizbonie podzielony jest na trzy segmenty. W pierwszym, podstawowym, znajdzie się miejsce dla dużych spółek o wartości rynkowej powyżej miliarda euro. W drugim ulokowane zostaną spółki o kapitalizacji od 150 mln do miliarda euro, a w trzecim giełdowe "maluchy" (wartość rynkowa poniżej 150 mln euro). W pierwszej kategorii znajdzie się 11 firm (m.in. Portugal Telecom, Banco Comercial Portugues czy spółka energetyczna EDP-Energias), w drugiej 13 przedsiębiorstw (m.in. firma budowlana Mota-Engil i spółka telekomunikacyjna Sonaecom), a w trzeciej 29 małych przedsiębiorstw.

- Krok ten ma na celu przede wszystkim wyeksponowanie inwestorom tych spółek, które były trochę ukryte w poprzednich strukturach handlu na naszym rynku. Czyli przede wszystkim małych i średnich firm - powiedział Athayde Marques, prezes Euronextu Lizbona. - Liczymy też, że dzięki tym zmianom więcej spółek będzie debiutować na naszym rynku - dodał. Brak pierwotnych ofert publicznych akcji (IPO) to podstawowa bolączka lizbońskiej giełdy. W ciągu ostatnich czterech lat na tym rynku odbyły się zaledwie dwa debiuty.

Euronext Lizbona zaangażuje też do pomocy w promowaniu małych spółek banki działające w Portugalii, takie jak Banco Comercial Portugues, Caixa Geral des Depositos, Banco Espirito Santo, Banco Santander Totta i Banco BPI. Podpisały one wczoraj z giełdą umowę, na mocy której zobowiązały się m.in. do publikowania analiz na temat przynajmniej siedmiu małych spółek notowanych w Lizbonie. Będą też organizować specjalne prezentacje dla inwestorów.

Euronext Lizbona, wprowadzając różne segmenty handlu, poszedł w ślady pozostałych giełd wchodzących w skład sojuszu Euronext - w Paryżu, Brukseli i Amsterdamie, gdzie podział spółek na trzy kategorie już obowiązuje.

Deutsche Boerse

Reklama
Reklama

myśli o rynku dla niedużych firm

Deutsche Boerse rozważa utworzenie segmentu, który byłby miejscem debiutu dla małych spółek o potencjale wzrostowym - stwierdził w wywiadzie dla agencji Bloomberga Rainer Riess, szef ds. rozwoju rynku kasowego frankfurckiej giełdy. Dodał, że teraz prowadzone są analizy, ile spółek mogłoby się zdecydować na debiut na takim rynku, na którym obowiązywałyby luźniejsze procedury dopuszczeniowe dla firm. Taki rynek - AIM - działa już z sukcesami w ramach giełdy londyńskiej. Niedawno uruchomienie podobnego - Alternextu - zapowiedział sojusz Euronext.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama