Dodał, że PZU będzie dążyć do ograniczenia wielu aplikacji technologicznych, gdyż w rozproszonej strukturze grupy nie przynoszą one spodziewanych efektów.
Szturmowicz powiedział, że nie zgadza się z tezą, iż PZU ogranicza w jakiś projektach udział Prokom Software, a także konsorcjum składającego się z sopockiej firmy i koncernu CSC.
"Prokom jest dostawcą i twórcą najistotniejszego systemu, jakiego potrzebujemy, więc rola i przyszłość tej spółki jest zdefiniowana. Zmieniliśmy jednak priorytety, gdyż wielu wcześniej planowanych projektów nie bylibyśmy wstanie w ciągu dwóch lat zaabsorbować" - powiedział Szturmowicz.
"Poza tym, większy nacisk kładziemy na to, co już działa i będzie to nas mniej kosztować, niż całkowita jego zmiana" - dodał.
Jego zdaniem, umowa ramowa podpisana w ubiegłym roku z konsorcjum CSC-Prokom Software, dająca jej pierwszeństwo przy planowanych nowych projektach IT, jest nadal honorowana.