Umacnianie się waluty, mimo niekorzystnych danych, świadczy o jej dużej mocy i sugeruje dalszy wzrost wartości w przyszłości. Taką walutą jest ostatnio amerykański dolar. Po gorszych danych o sprzedaży detalicznej za oceanem sprzedaż dolara trwała zaledwie pół godziny. Natomiast wyższe poziomy EUR/USD zostały wykorzystane do jego sprzedaży. To już trzeci taki przypadek w ostatnich dwóch tygodniach. Na koniec dnia kurs euro/dolara kwotowany był na poziomie 1,2880.

Kluczowe wsparcie znajduje się na poziomie 1,2800. Spodziewam się jego testu w najbliższych dniach. Rynek pozostaje na razie w trendzie horyzontalnym i możliwe są kolejne krótkoterminowe podbicia, jednak zachowanie kursu podpowiada dalsze umocnienie. Poziom 1,2740 będzie rozpoczęciem dyskusji nad dalszym trendem EUR/USD.

W ostatnich tygodniach spadek EUR/USD przekładał się na pogorszenie nastroju inwestorów na rynkach wschodzących i redukowanie pozycji. Rośnie więc ryzyko osłabienia złotego, niezależnie od zbliżających się rozstrzygnięć na scenie politycznej. Moje wykresy wskazują, że USD/PLN może wzrosnąć do 3,35, podczas gdy EUR/PLN do 4,21 w perspektywie kolejnych tygodni.