Według anonimowych informatorów gazety, Nasdaq ma wyłączność na negocjacje. Prowadzi je z firmą Reuters, która jest większościowym udziałowcem Instinetu. Warunki ewentualnej transakcji nie są jednak znane. Wcześniej za faworyta do przejęcia Instinetu uchodziła firma Archipelago, operator konkurencyjnej elektronicznej platformy obrotu akcjami. Mówiono wówczas o kwocie transakcji rzędu

2-3 mld USD.

Latem Nasdaq przejął już jedną elektroniczną platformę - Brut - i sfinalizowanie kolejnej akwizycji oznaczałoby, że będzie stanowił jeszcze większe zagrożenie dla New York Stock Exchange. Obie giełdy od lat rywalizują o prymat na amerykańskim rynku kapitałowym.

Przejęcie Instinetu oznaczałoby też dla Nasdaqa możliwość odzyskania kolejnej porcji udziałów w obrocie akcjami ze swojego parkietu, który w ostatnich latach w większości przejęły elektroniczne platformy - właśnie takie jak Instinet czy Archipelago. Prezes Nasdaqa Robert Greifeld postawił na odzyskiwanie udziałów w krajowym rynku po fiasku zagranicznej ekspansji.