Reklama

NYMEX w Budapeszcie

New York Mercantile Exchange (NYMEX), amerykańska giełda, na której obraca się ropą naftową, planuje uruchomić oddział w Budapeszcie. Byłoby to miejsce handlu kontraktami na ropę z Rosji.

Publikacja: 22.04.2005 08:01

NYMEX oraz budapeszteńska giełda papierów wartościowych i tamtejszy rynek towarowy, który w tym roku powinien sfinalizować połączenie z rynkiem akcji, podpisały wstępne porozumienie. Zakłada ono wspólne tworzenie w stolicy Węgier giełdy kontraktów terminowych na ropę naftową. - Jesteśmy zadowoleni z rozmów ze stroną węgierską. Mamy nadzieję, że wspólnie zaproponujemy kontrakty, które będą podstawą do wyceny ropy we wschodniej części Europy - powiedział James Newsome, prezes NYMEX.

Powtórka po dziewięciu latach

Ogłoszone plany to nie pierw-szy kontakt obu stron. W 1996 r. budapeszteńska giełda towarowa wystosowała oficjalne pismo do nowojorskiego rynku paliwowego, aby pomógł jej uruchomić rynek kontraktów pochodnych na paliwa. Wówczas projekt się nie powiódł, ale powrócono do niego po dziewięciu latach.

Po rosyjską ropę

Jakie kontrakty zostaną zaproponowane inwestorom w Budapeszcie? Pomysłodawcy liczą przede wszystkim na futures dotyczące rosyjskiej ropy, tzw. Ural Crude (tańszej niż ropa gatunku Brent wydobywana z Morza Północnego, którą handluje się w Londynie). Rosjanie znacznie zwiększyli ostatnio produkcję. Są w stanie wytworzyć 4 mln baryłek dziennie uralskiej ropy. NYMEX i węgierska giełda liczą przede wszystkim na to, że ich klientami, oprócz spekulantów, zostaną producenci i odbiorcy tego surowca, którzy będą zawierać transakcje zabezpieczające (hedgingowe). Wśród klientów rynku w pierw-szej kolejności mogłyby się znaleźć koncerny paliwowe z Węgier, na czele z MOL, które importują ten surowiec właśnie zza wschod-niej granicy. Byłby to też rynek skierowany dla innych graczy z regionu, takich jak austriacki OMV czy polski Orlen. Jedną z przeszkód w tworzeniu parkietu dla rosyjskiej ropy mogą się jednak okazać trudności z tworzeniem systemu fizycznych dostaw surowca.

Reklama
Reklama

NYMEX rzuca wyzwanie IPE

Przedsięwzięcie w Budapesz-cie to nie jedyny ostatnio projekt NYMEX w Europie. Amerykanie bardzo mocno atakują głównego rywala - londyńską giełdę International Petroleum Exchange (IPE). W listopadzie uruchomili filię w Dublinie. Ostatnio zapowiedzieli, że chcieliby otworzyć oddział również w Londynie, a także w Tokio i Dubaju. IPE na razie skontrowała posunięcia rywala zza Atlantyku, rezygnując całkiem z systemu open outcry (gestykulujący maklerzy handlujący na parkiecie) i przechodząc na początku kwietnia wyłącznie na system elektroniczny. NYMEX na razie przywiązany jest do tradycji. W Nowym Jorku i Dublinie handluje się kontraktami tradycyjną metodą. Jednak, jaki system miałby być przyjęty w Londynie czy Budapeszcie, na razie nie wiadomo.

Na razie IPE wciąż dominuje na Starym Kontynencie. Obroty w Dublinie stanowią zaledwie nieco ponad 1% codziennych obrotów na giełdzie w Londynie.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama