Od czasu zakończenia recesji z lat 1990-92 było tylko 6 miesięcy (3,9% czasu), w których roczna dynamika produkcji przemysłowej była gorsza niż w marcu tego roku (styczeń-luty 99 - apogeum kryzysu rosyjskiego, oraz 4 pojedyncze miesiące w okresie czerwiec 2001- maj 2002, czyli w trakcje ostatniej globalnej recesji). Dyskontując te epizody cyklicznego spowolnienia gospodarczego z przeszłości WIG notował spadki przekraczające w skali roku 30% (-39,9% między październikiem 98r i -36% w marcu i kwietniu 01r). W okresie minionej dekady do wykazywania dodatniej nominalnej dynamiki rocznej WIG "wymagał" produkcji przemysłowej rosnącej w tempie ponad 5%. Obecnie jakkolwiek roczna dynamika WIG systematycznie słabnie (z +78% w szczycie boomu gospodarczego do +3,8% obecnie), to jednak ciągle pozostaje dodatnia.
Oczywiście jest prawdą, że dane za marzec były zniekształcone przez "efekt bazy", ale argumenty za znacząca poprawą koniunktury już w tym roku nie są zbyt mocne. Niższe stopy i nieco słabszy złoty zaczną pozytywnie wpływać na koniunkturę w przemyśle dopiero od początku 2006 roku. Do tego czasu prognozy zahamowania spowolnienia można opierać na nadziejach albo na wzrost konsumpcji, albo na ożywienie inwestycji albo na zakończenie trendu spadkowego koniunktury gospodarczej na świecie. Niestety od września sprzedaż detaliczna była realnie wyższa niż rok wcześniej tylko raz - zapewne z powodu braku zauważalnego wzrostu płac. Z kolei inwestycje do zaledwie 1/4 PKB, więc dopóki ich stopniowo rosnąca dynamika (+7,2% w IV kw.) nie osiągnie poziomu boomu z lat 1996-97 (ponad +20%) ich wpływ na ogólne tempo wzrostu gospodarczego może okazać się jeszcze długo niewystarczający. Ciągle rekordowo ujemna realna dynamika kredytu dla przedsiębiorstw raczej nie świadczy o trwaniu boomu inwestycyjnego, a bardzo wysoki poziom depozytów przedsiębiorstw... tym bardziej (ponownie ujemną dynamikę produkcji budowlanej w marcu można tłumaczyć pogodą). Jeśli chodzi o świat, to dynamika wskaźnika wyprzedzającego koniunktury dla krajów OECD spada od marca 2004.