Obecnie główna stopa referencyjna jest na poziomie 6,0% po tym, jak w marcu RPP obniżyła wszystkie stopy o 50 punktów bazowych.
Mateusz Szczurek, ekonomista ING Banku Śląskiego, uważa, że za obniżką o 50 punktów bazowych mogą przemawiać słabsze od oczekiwań wyniki marcowej produkcji przemysłowej, czy też szybszy od oczekiwań spadek inflacji w marcu.
Cel inflacyjny NBP to 2,5% +/- 1 pkt proc. Inflacja w marcu spadła do 3,4% r/r z 3,6% w lutym. Produkcja przemysłowa spadła w marcu o 3,7% r/r wobec oczekiwanego spadku o 1,1% r/r.
"Ważne są też komentarze o tym, że złoty jest mimo osłabienia cały czas mocny i dopiero najbliższe miesiące pokażą wpływ umocnienia złotego wobec euro, które widzieliśmy przez ostatnie pół roku" - powiedział Szczurek.
"Tym bardziej, że zanosi się, iż 5 maja, czyli głosowanie nad samorozwiązaniem Sejmu, nic nie przyniesie i wybory będą jednak jesienią" - dodał.