Ekonomiści ankietowani przez agencję Bloomberga sądzą, że w pierwszym kwartale w USA nie udało się utrzymać tempa notowanego w poprzednich trzech miesiącach. Wówczas dynamika wzrostu, liczona kwartał do kwartału, ale sprowadzona do skali rocznej, wyniosła 3,8%. Teraz oczekuje się wyniku rzędu 3,5%.
Według ekonomistów, przede wszystkim mocno osłabło tempo wzrostu amerykańskiego popytu wewnętrznego. Podczas gdy we wcześniejszych dwóch kwartałach notowano wynik 5,1% i 4,2%, to za ostatni przewiduje się rezultat 3,1%. Dane z raportu o PKB prawdopodobnie będą mieć kapitalne znaczenie dla ustalającego amerykańskie stopy procentowe Komitetu Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej (FOMC), którego najbliższe posiedzenie zaplanowano na 3 maja.
Zza Atlantyku w najbliższych dniach napłyną też dane dotyczące rynku budowlanego, a także dwa raporty o zaufaniu konsumentów do gospodarki. Wciąż też będzie sporo sprawozdań finansowych przedsiębiorstw. Swoimi wynikami w pierwszym kwartale pochwalą się m.in. koncerny naftowe ExxonMobil, ConocoPhillips i ChevronTexaco.
Kwartalne sprawozdania będą też przedstawiać duże firmy z naszego kontynentu. O kondycji sektora finansowego inwestorzy dowiedzą się m.in. ze sprawozdań Deutsche Banku i holenderskiego ABN Amro.