Reklama

W tym roku ceny spadną

Z Bernardem Afeltowiczem, szefem AIG Consumer Finance Group na Polskę i wiceprezesem AIG Bank Polska, rozmawia Łukasz Wilkowicz

Publikacja: 23.04.2005 08:40

AIG Bank miał w ub.r. ponad 90-proc. zwrot na kapitale i niemal 6,5-proc. zwrot na aktywach. W bankowości to chyba ewenement na skalę światową?

Dla nas liczy się, że to niespotykane wskaźniki w grupie AIG. Mieliśmy trochę szczęścia, bo w odpowiednim czasie znaleźliśmy się w odpowiednim miejscu z odpowiednią ofertą. Kiedy wchodziliśmy na rynek szybkich pożyczek gotówkowych, ten segment właściwie nie istniał. Ci, którzy spróbowali wcześniej: Best, Towarzystwo Finansowe PKO, popełnili podstawowe błędy i ponieśli porażki. Banki uniwersalne takimi usługami się wówczas nie interesowały - uznawały je za produkt bez przyszłości. My, po kilku latach, mamy 70 placówek AIGO i co miesiąc otwieramy dwie, trzy nowe.

Jakie są źródła tak dobrych wyników?

Rentowność jest wysoka dlatego, że przy wysokiej marży odsetkowej niewiele kosztuje nas pozyskanie klientów. W bazie - od czasów, gdy zajmowaliśmy się wyłącznie kredytami ratalnymi - mamy 4 mln rekordów. Dzięki temu znamy zdolność kredytową naszych klientów. To pozwala nam traktować ich lepiej - na przykład dać większą pożyczkę niż konkurenci.

Czy w tym roku uda się utrzymać tak dobre wskaźniki, jak dotąd?

Reklama
Reklama

Myślimy, że przychody wciąż będą szybko rosły. Zwrot na kapitale i aktywach może jednak się obniżyć. Uważamy, że w tym roku znacząco spadną ceny pożyczek gotówkowych. Na rynku pojawiło się wielu graczy o dużym potencjale. Banki uniwersalne postanowiły dobudować działy consumer finance. Jednocześnie słyszymy zapowiedzi wejścia na polski rynek kilkudziesięciu banków europejskich.

Czy jeśli wejdą w życie tzw. przepisy "antylichwiarskie", rozważycie wycofanie się z Polski?

Mam ogromną nadzieję, że ustawa lichwiarska - bo ona spowodowałaby tak naprawdę pojawienie się lichwy na masową skalę - nie wejdzie w życie. Liczę na to, że polski parlament nie zrobi takiej krzywdy tak ogromnej liczbie klientów. Nie rozważamy wycofania się z Polski. Szczerze mówiąc, w ogóle nie biorę pod uwagę takich czarnych scenariuszy - ani wejścia w życie tak szkodliwych przepisów, ani nacjonalizacji banków.

Dziękuję za rozmowę.

Specjaliści od detalu

AIG Bank Polska zajmuje się wyłącznie bankowością detaliczną - udzielaniem kredytów konsumpcyjnych i pożyczek gotówkowych. Amerykańska grupa AIG stała się jego właścicielem w drugiej połowie lat 90. Wcześniej był jedną z najmniejszych instytucji kredytowych w kraju. Funkcjonował pod nazwą Bank Podlaski. AIG Bank Polska miał w końcu ub.r. aktywa rzędu 2,5 mld zł. Przyniósł blisko 156 mln zł zysku netto. Mocną pozycję AIG Bank na rynku consumer finance zapewniła symbioza z AIG Credit - jednym z największych pośredników kredytowych w kraju. Mniej więcej w tym samym czasie i ta firma została kupiona przez AIG od prywatnych właścicieli (jednym z nich był Bernard Afeltowicz).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama