Wniosek o utworzenie biura maklerskiego trafił już do KPWiG. Jarosław Filip, prezes Hexus Capitał Management Polska, ma nadzieję, że rozpoczęcie zarządzania aktywami będzie możliwe w drugim półroczu.

Hexus chce się specjalizować w tzw. inwestycjach alternatywnych, umożliwiających osiąganie zysków nawet wtedy, gdy na rynku akcji mamy spadek. Mają temu służyć specjalne strategie wykorzystujące np. krótką sprzedaż. Minimalna wartość inwestycji w portfelu modelowym będzie wynosić 100 tys. zł. Hexus kieruje jednak ofertę do zamożnych klientów indywidualnych i inwestorów instytucjonalnych, którzy są w stanie powierzyć firmie kilka milionów złotych. Spółka zorganizowała wczoraj konferencję w Warszawie, podczas której przekonywała, że inwestycje alternatywne są korzystniejsze od tradycyjnych (zakup papierów wartościowych).

- Będziemy usatysfakcjonowani, jeżeli uda nam się pozyskać od inwestorów z Polski minimum 100 mln zł - mówi J. Filip. Oferta asset management ma być pierwszym etapem działalności firmy na polskim rynku. - W drugim etapie Hexus podejmie działania w celu uruchomienia własnego funduszu inwestującego w zagraniczne fundusze hedgingowe - informuje J. Filip. Już teraz firma może pośredniczyć w sprzedaży jednostek uczestnictwa funduszy inwestycyjnych.

Hexus Capital Management, spółka matka polskiego Hexusa, zarejestrowana jest w Genewie i specjalizuje się m.in. w funduszach hedgingowych. Powstała w połowie ub.r. i zarządza niespełna 200 mln zł.

W tej chwili w KPWiG są trzy wnioski dotyczące uruchomienia TFI. Obecnie działalność prowadzi 19 TFI, które zarządzają prawie 41 mld zł.