Zysk netto portugalskiej spółki wzrósł do 16,8 mln euro, z 15,1 mln euro w takim samym okresie przed rokiem. Przychody były większe o 12% i wyniosły 875,7 mln euro. Ponad trzy razy bardziej, bo o 38%, wzrosły przychody w należącej do portugalskiej spółki Biedronce, jednej z największych polskich sieci sklepów spożywczych. Przychody te wyniosły 310,6 mln euro.
Sprzedaż w Biedronce w tych samych sklepach, a więc bez uwzględniania przychodów z placówek otwartych po marcu ub.r., zwiększyła się o 7,6% w porównaniu z I kw. 2004 r. Łączne przychody w złotych wzrosły o 16%. W ciągu 12 miesięcy do końca marca polska waluta umocniła się w stosunku do euro o 16%.
Biedronka na koniec marca br. miała w Polsce 732 placówki. Tylko w tym roku uruchomiła dziewięć sklepów. - Nasze plany rozwoju sieci zakładają, że do końca 2007 roku będziemy mieć w kraju łącznie ok. 1000 placówek - powiedziała nam Anna Mazurek, rzeczniczka Jeronimo Martins Dystrybucja.
Kurs akcji Jeronimo Martins wzrósł wczoraj o 0,8% na lizbońskiej giełdzie. W ciągu minionego półrocza papiery te zdrożały o 34%. Spółka posiada w Portugalii sieć supermarketów Pingo Doce, a razem z holenderską firmą Ahold Royal sieć hipermarketów Feira Nova.
Jeronimo Martins przy okazji publikacji raportu kwartalnego poinformował, że przeciąga się uzyskanie zgody na otwarcie nowych placówek w Portugalii i w związku z tym nie będzie "znaczącego wpływu" przychodów z nowych sklepów na tegoroczne wyniki.